Na początku marca Chiny rozpoczną budowę nowej elektrowni na biomasę w Mansoa w centralnej części Republiki Gwinei Bissau. Jak ogłosił przedstawiciel chińskiej firmy Shenyang Lan Sa Trading Co Ltd., która finansuje projekt, wówczas na placu budowy pojawią się pierwsi technicy.

 

Nowa instalacja, która będzie dostarczać energię elektryczną do stolicy Republiki Gwinei Bissau, ma mieć zdolność produkcyjną 30 MW. Co więcej, będzie wolna od odpadów, takich jak łuski ryżu, kukurydzy i innych zbóż.

Projekt, którego koszt nie został ujawniony, ma również aspekt rolny. W przypadku większego zapotrzebowania przewiduje się produkcję ryżu, z którego będzie można wykorzystać łuskę. Planowana wielkość produkcji to nawet 100 000 ton rocznie.

 

Przedstawiciel inwestora zapewnił, że projekt jest gotowy do rozpoczęcia, ponieważ fundusze są już zabezpieczone. Przewodniczący delegacji chińskich inwestorów i przedsiębiorców Li Xinguang, zapewnił natomiast, że tuż po zakończeniu budowy nowej instalacji przewidziane są kolejne projekty. Na jednej elektrowni na pewno więc się nie skończy.