Tesla to jedna ze spółek technologicznych Elona Muska. Produkuje samochody elektryczne i sprzedaje konsumentom baterie, które zapewniają zasilanie dla systemów dachowych. W ubiegłym roku Elon Musk przejął firmę solarną SolarCity, która zamierza przybrać rolę lidera przyśpieszenia wysiłków na rzecz przejścia świata na energię zrównoważoną i odejścia od paliw kopalnych. Teraz jest jednak o niej głośno z zupełnie innego powodu.

Firma wysyła do Puerto Rico setki swoich systemów baterii Powerwall, które można połączyć z panelami słonecznymi, aby pomóc zniszczonym wyspom przywrócić zasilanie.

To jednak nie jedyny sposób, w jaki Tesla postanowiła okazać pomoc i wyciągnąć pomocną dłoń po usłyszeniu informacji przekazanej przez prezydenta USA.

 

– Sieć elektryczna w Puerto Rico jest całkowicie zniszczona – ocenił Donald Trump w ubiegły czwartek.

Z tego względu firma zatrudniła pracowników terenowych oraz rozpoczęła współpracę z lokalnymi organizacjami w celu identyfikacji uszkodzeń i jak najbardziej wydajnego ulokowania pomocy. Część systemów jest już na miejscu, niektóre są jeszcze w trasie. Sprzęt jest bardzo potrzebny, ponieważ większa część wyspy w pozostaje bez dostępu do źródła energii.