Jedną z wielu metod pozyskiwania energii jest produkcja biomasy. Bardzo dobrym przykładem są tutaj algi morskie, które produkują jej kilkukrotnie więcej niż organizmy lądowe. Uzyskiwana z nich bioenergia pozwala zmniejszyć ilość gazów cieplarnianych powstałych w procesie spalania paliw mineralnych.

Coraz powszechniejsze staje się wprowadzanie ekologicznych rozwiązań między innymi w budownictwie.  Architekci starają się dostosowywać swoje projekty do nowych możliwości technicznych w zakresie energii odnawialnej. Bardzo ważnym czynnikiem, który przeważa nad tym, aby stosować nowe technologie, jest zwykła oszczędność. Wiadomo, że przy budowie budynków korzystających z takich rozwiązań, koszty są większe, jednak w czasie eksploatacji są mniejsze niż przy korzystanie z rozwiązań konwencjonalnych, dodatkowo w stosunkowo krótkim czasie nakład pieniężny potrzebny na zakup rozwiązań ekologicznych zwracają się.

Domy zasilane energia słoneczną, wiatrową czy pompami ciepła nie są już w dzisiejszym świecie nowością dla nikogo. Jednak wykorzystanie w budownictwie energii z alg morskich jest bardzo innowacyjne.  Pierwszy taki dom został zaprojektowany przez niemieckich architektów z grup: Arup, SSC Strategic Science Consultants i Splitterwerk Architects i nazwany Bio Intelligent Qutient (BIQ) House. Jego budowa rozpoczęła się w Hamburgu w grudniu 2011 roku, a zakończyła w kwietniu 2013 roku.  Cały projekt kosztował około 4,5 miliona euro. Obiekt ma powierzchnie 839m2. Jest to budynek mieszkalny zero-energetyczny wykorzystujący energie glonów. Algi morskie są tam wykorzystywane zarówno do ogrzewania, jak i chłodzenia mieszkań. 

Budynek został zaprojektowany w taki sposób, że otacza go "żyjąca" fasada. Mianowicie na zewnętrznych ścianach obiektu zostały zainstalowane bio-reaktywne szklane żaluzje, wypełnione glonami. Tego typu żaluzje chronią algi przed czynnikami zewnętrznymi oraz sprawiają, że w środku nich wytworzył się specyficzny mikroklimat, który sprzyja rozwojowi alg. Pozwalają one także na kontrolowanie ilości światła wpadającego do zbiorników oraz na zapewnienie cienia. Szczególnie w okresie letnim, gdy algi rozrastają się, zapewniają one cień budynkowi oraz utrzymują w nim chłód. Dodatkowo poprzez swój rozwój sprawiają, że dom staje się wytłumiony i wyciszony. Jest to pierwsza fasada na świecie, wykorzystująca najnowsze technologie.

Algi przechodzą regularne cykle wzrostu i rozwoju dopóki nie dojrzeją i nie będą gotowe do zebrania. Następnie zbiera się je i w postaci grubej „papki” przenosi do technicznego pokoju w domu, w którym następuje fermentacja w biogaz (algi odznaczają się największą produkcją biomasy na hektar, więc najlepiej nadają się do tego procesu). W zależności od potrzeb mieszkańców, algi mogą być wykorzystywane na różne sposoby. Najoczywistszym wyjściem jest wytwarzanie ciepła potrzebnego do ogrzania budynku (zimą), jednak mogą być także wykorzystywane w przemyśle kosmetycznym lub spożywczym (latem, gdy przyrost jest największy). 

Całościowa koncepcja budynku BIQ sprawia, że jest on samowystarczalny. Wykorzystuje on wyłącznie energie, która sam wytwarza/pozyskuje z odnawialnych źródeł. Żadne paliwa konwencjonalne nie zostają wykorzystane w jego eksploatacji. Oprócz tego fasada jest w stanie pochłaniać energie świetlną, która nie została wykorzystana do wzrostu alg. Pochłonięta energia może być albo od razu wykorzystana do ogrzania wody i domu lub może być magazynowana pod ziemią, za pomocą 80-metrowych dołów wypełnionych solanką. Dzięki wykorzystaniu tego magazynu, fasada jest w stanie stworzyć cykl energetyczny wykorzystujący energie słoneczną, geotermalną oraz energię biomasy z bioreaktorów znajdujących się na budynku.

Architekci, którzy stworzyli budynek BIQ chcieli pokazać możliwości, które posiadają „fasady jutra”. Jako, że jest to pierwszy taki zrealizowany projekt na świecie, stoją przed nim ogromne możliwości rozwoju. W przyszłości fasady mogą posiadać wiele zastosowań, nie tylko jako ochrona przed deszczem i zimnem czy jako okładzina estetyczna. Na półkuli północnej północno-wschodnie i północno-zachodnie ściany budynku nie mają większego potencjału energetycznego. Natomiast strony południowo-wschodnie i południowo-zachodnio mają dużą moc wytwórczą, jeżeli chodzi o produkcje energii. Budynek BIQ na tych właśnie ścianach ma zainstalowane bio-reaktory, a ściany od strony północnej zostały potraktowane w sposób estetyczny, zostały pomalowane na zielono i została na nich umieszczana bańka z napisem fotosynteza. Nie zapominajmy, że fasada dodatkowo izoluje od dźwięku, ciepła, zimna oraz że zapewnia cień. 

Wnętrze budynku pokazuje nam, jak możemy żyć w przyszłości. Są tam mieszkania przestronne, nowoczesne, dopasowane do potrzeb łączenia życia codziennego z pracą. Mieszkańcy mają dużą swobodę, co do wyboru przestrzeni, w jakiej żyją. Dwa spośród piętnastu mieszkań nie posiadają oddzielnych pokoi, co pozwala ich właścicielom na dowolne gospodarowanie przestrzenią. 

Podsumowując, zastosowanie tego typu konstrukcji w budynku ma same zalety. Obiekt został potraktowany jako test. Jest teraz badany przez naukowców i architektów z całego świata, aby sprawdzić, czy może służyć jako model dla innych tego typu budynków wznoszonych w przyszłości.

Natalia Demczuk

 

Bibliografia:


  1. http://eko-kreatywni.pl/index.php/poradnik/24-ogrzewanie-i-chlodzenie-algami

  2. http://www.srodowisko.abc.com.pl/czytaj/-/artykul/pierwszy-na-swiecie-budynek-zasilany-algami

  3. http://www.iba-hamburg.de/en/projects/the-building-exhibition-within-the-building-exhibition/smart-material-houses/biq/projekt/biq.html

Dowiedz się więcej