Gmina jako jednostka samorządu terytorialnego ponosi odpowiedzialność za zdarzenia na postawie przepisów kodeksu cywilnego i innych ustaw. Z uwagi na rozległość tematu, niniejszy artykuł prezentuje wyłącznie przykład odpowiedzialności gminy za zdarzenie mające miejsce w 2009 r. w szkole podstawowej.

Zabawa w „wampira”

Dzieci w trakcie przerwy między lekcjami bawiły się w grę „wampir”, polegającą na bieganiu, doścignięciu kolegi oraz jego ugryzieniu. Ugryziona osoba miała zrobić to samo wobec następnej osoby. Jedno z dzieci ukryło się w kabinie ustępowej szkolnej toalety, której drzwi - wielokrotnie już naprawiane - sprawiały trudności w otwieraniu. Kiedy „wampir” wbiegł do toalety, ukryte dziecko, by wydostać się z kabiny, silnie uderzyło barkiem w drzwi po tym, jak nie udało mu się otworzyć drzwi klamką. „Wampir” był wówczas pochylony w taki sposób, że drzwi uderzyły go klamką w prawe oko, a impet przewrócił na podłogę. W tym czasie, co warto odnotować, na dyżurze obecny był tylko jeden nauczyciel

Wskutek nieszczęśliwego wypadku poszkodowany chłopiec doznał poważnych uszkodzeń oka (pęknięcie gałki ocznej, oderwanie soczewki oraz naruszenie struktury naczyniówki i siatkówki), złamania dolnej ściany prawego oczodołu oraz obrzęku w obrębie prawego oczodołu i jamy nosowej. Aktualnie jest osobą praktycznie jednooczną.

Rozstrzygnięcie sądowe

W wyroku z dnia 5 września 2013 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie stwierdził, że stan zdrowia poszkodowanego wskazuje na „konieczność usunięcia gałki ocznej i zastąpienia jej protezą, czego chłopiec jest świadomy”. Konsekwencją tego zdarzenia jest również to, że uczeń nie może uczestniczyć w zajęciach wychowania fizycznego, jego aktywność fizyczna została znacznie ograniczona, a to skutkuje pogorszenie kontaktów z rówieśnikami i nadpobudliwością.

W opisanej sytuacji stosowane są przepisy ustawy o systemie oświaty oraz kodeksu cywilnego, zgodnie z którymi odpowiedzialność za wypadek ponosi gmina. Sąd wskazał, że właściwe konserwowanie i naprawianie drzwi kabiny oraz prawidłowe sprawowanie nadzoru nauczycielskiego na dyżurze przez odpowiednią ilość nauczycieli spowodowałoby uniknięcie odpowiedzialności przez gminę. Na poparcie powyższego należy przytoczyć stanowisko Sądu Apelacyjnego: ”Zapobiec wypadkowi powoda mógł prawidłowo sprawowany dyżur nauczycielski, którego jednak nie było. Przechodząc do sposobu sprawowania nadzoru nad dziećmi podczas przerw lekcyjnych należy zauważyć, że w chwili zdarzenia pozwany nie sprawował pieczy nad uczniami samodzielnie, a obowiązek ten powierzył nauczycielce A. N., co sprawia, że odpowiedzialność pozwanego opiera się na art. 430 k.c. w związku z art. 427 k.c. Przepis art. 430 k.c. stanowi: Kto na własny rachunek powierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej czynności podlega jego kierownictwu i ma obowiązek stosować się do jego wskazówek, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną z winy tej osoby przy wykonywaniu powierzonej jej czynności”.

Odpowiedzialność powierzającego

W tym przypadku odpowiedzialność powierzającego jest niezależna od winy własnej i została ukształtowana na zasadzie ryzyka, a warunkiem odpowiedzialności jest zawinione zachowanie podwładnego przy wykonywaniu czynności (…). Co więcej, szkoła nie powinna tolerować zabawy w „wampira”, podczas której dzieci popychają się i szturchają. Zwrócenie uczniom uwagi, że ta zabawa jest niebezpieczna nie jest wystarczające. Szkoła dysponuje bowiem innymi metodami, z pomocą których mogłaby wpłynąć na postępowanie dzieci. Takimi metodami było rozdzielenie chłopców, poinformowanie rodziców, udzielenie dzieciom nagany czy nawet przeprowadzenie z nimi rozmowy przez dyrektora. Szkoła nie podjęła jednak takich działań, ograniczając swą interwencję do zwrócenia dzieciom uwagi. Znamienne jest, że po upomnieniu uczniów nauczycielka poszła w drugi koniec korytarza. Ponadto, szkoła powinna zadbać o stan drzwi od toalet, w taki sposób aby ich otwieranie nie było dla uczniów uciążliwe”.

Powyższy wyrok stwierdzający odpowiedzialność gminy jest tylko potwierdzeniem ugruntowanej linii orzeczniczej, a więc sposobu rozstrzygania przez sądy spraw podobnych do opisanej. Jednakże należy pamiętać, że zastosowanie przepisów do konkretnej sytuacji zależy od spełnienia przesłanek określonych prawem. Jest to zatem zależne od stanu faktycznego, jaki miał miejsce. Nie można zawsze automatycznie i jednoznacznie uznać odpowiedzialności jednostki samorządu terytorialnego, ponieważ każda sprawa powinna być rozpatrywana indywidualnie.








r.pr. Łukasz Borowicz