Naukowcy twierdzą, że są o krok bliżej testów szczepionki uodporniającej ludzi na heroinę. Ma ona stać się niezastąpiona bronią w walce z amerykańską epidemią opioidową.

Antyopioidowa szczepionka

Obecnie w leczeniu uzależnienia od opioidów można stosować kilka leków, takich jak metadon, buprenorfina i naltrekson. Działają one na te same ośrodki w mózgu, co środki narkotyczne i tłumią objawy odwyku i głodu narkotycznego. Naukowcy z The Scripps Research Institute w Kalifornii opracowali jednak eksperymentalną szczepionkę, która może okazać się przełomem w terapii. Wydaje się bezpieczna i skuteczna w badaniach na zwierzętach, jak również ma wystarczająco długi okres przydatności do użycia i jest niemal gotowa do testów na ludziach.

– Nikt nie będzie wiedział, jakie skutki lub działania toksyczne mogą wystąpić wskutek podania szczepionki, dopóki badania na ludziach nie zostaną zakończone, ale testy przedkliniczne wykonane na zwierzętach pozwalają stwierdzić, że wygląda to obiecująco – powiedziała prof. Sandra Comer, wykładowca na Uniwersytecie Columbia i naukowiec w New York State Psychiatric Institute w Nowym Jorku, która nie brała udziału w testach.

Odkrycia, opublikowane 8 października w czasopiśmie Molecular Pharmaceutics, łączą się ze wzmożoną falą złych wieści dotyczących amerykańskiej epidemii opioidów, do których zalicza się nie tylko narkotyki, ale i nielegalnie wykonane wersje środków przeciwbólowych sprzedawanych na receptę. W latach 2002–2018 roczna liczba zgonów z powodu ich nadużycia w USA wzrosła o 533% w skali kraju – z poniżej 2100 zgonów do ponad 13 200.

Szczepionkowe metody działania

Według kierowanych przez Candy Hwang naukowców The Scripps Research Institute, ideą eksperymentalnej szczepionki jest wyszkolenie układu odpornościowego do rozpoznawania i wiązania cząsteczek heroiny, co blokuje narkotyk przed dotarciem do mózgu. Według naukowców, cząsteczki heroiny nie wywołują reakcji układu odpornościowego, więc każda szczepionka potrzebuje skutecznego białka nośnikowego do wykonania tej pracy. Szczepionka wymaga również adiuwantu – składnika, który wzmacnia odpowiedź układu immunologicznego na białko nośnikowe. Stał się nim ałun, który już został zatwierdzony przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków.

– Stosowane obecnie buprenorfina i metadon mogą być nadużywane, co nie byłoby problemem w przypadku szczepionki. Ludzie nie będą również musieli poddawać się detoksykacji przed otrzymaniem leku. Dodatkowo szczepionka może być potencjalnie podawana również osobom, które biorą obecnie dostępne leki. Jeśli pacjenci przerwaliby leczenie, co się często zdarza, mogłaby ponadto zapobiegać uzależnieniu i dawała szansę na powrót do leczenia – wylicza zalety Comer.

Naukowcy z Scripps pracują nad szczepionką na heroinę od kilku lat. Swój preparat przetestowali na gryzoniach i naczelnych, stwierdzając jego skuteczność. Zespół Hwang zdołał zneutralizować preparat, który chronił myszy laboratoryjne przed przedawkowaniem heroiny, w efekcie czego pozostawał on stabilny w temperaturze pokojowej przez co najmniej 30 dni. Eksperci wskazują jednak, że badania na zwierzętach często nie dają podobnych rezultatów u ludzi.

„Obecne leki pomagają wielu ludziom uzależnionym od opioidów, ale istnieje wyraźne zapotrzebowanie na więcej opcji” – powiedział Charles Neighbours, dyrektor badań nad usługami służby zdrowia w National Center on Addiction and Substance Abuse w Nowym Jorku. Przebieg uzależnienia od opioidów jest złożony. Większość ludzi przechodzi przez okresy leczenia, a następnie wraca do uzależnienia, po czym znowu podejmuje leczenie. Dlatego potrzebne są narzędzia, aby pomóc potrzebującym.