Graffiti, murale, wandalizm – różne są określenia na sztukę uliczną, która polega na malowaniu obrazów na murach. Niemniej jakby nie nazywać tego zjawiska, ma ono duże znaczenie kulturowe, a często tworzy swoiste muzeum pod gołym niebem.

To nie tylko atrakcyjna forma prezentacji spojrzenia na otaczającą rzeczywistość, ale również brama wyrazu dla społeczeństwa, które w ten sposób odreagowuje swoje emocje. Dlatego murale nierzadko dotyczą tematów, które budzą obawy społeczne, polityczne czy kulturowe.

 

Oto 7 miast, w których można znaleźć najbardziej spektakularne przykłady sztuki ulicznej.

San Juan, Puerto Rico

W 2010 roku w zaniedbanej dzielnicy Santurce przy ulicy Santurce Es Ley rozpoczęto spektakularny festiwal sztuki na murach. Malowidła, które pokrywają budynki, nie są zwykłymi obrazkami. Wiele z nich nawiązuje do współczesnych i historycznych wydarzeń w Puerto Rico.

 

Na rogu ulic Calles Cerra i Aurora znajduje się chociażby mural przedstawiający płynące trzy statki Kolumba w 1492 roku. Morze otaczające ciała, po których poruszają się łodzie, oznaczone zostało na czerwono. To – jak określił procesy kolonizacji Eduard Galeano w książce „Otwarte żyły Ameryki Łacińskiej” – „podróż w której uczestniczy więcej rozbitków niż żeglarzy”. W ten sposób przedstawiony zostaje wyzysk i rabunek, które miały miejsce na terenach San Juan od tego czasu.

 

Bogota, Kolumbia

Historia Kolumbii to jeden z lepszych tematów do politycznej sztuki ulicznej. Również współczesne wydarzenia skłaniają lokalnych artystów do wyrażania swoich emocji na murach. Tym bardziej, że po protestach w sprawie zastrzelenia przez policję nastoletniego artysty w 2011 roku Bogota uznała sztukę uliczną za nielegalną.

 

Podziwianie ulicznych dzieł sztuki możesz zacząć od ulic Carrera 4 i Calle 12, gdzie znajduje się tętniący życiem pomnik autorstwa Guache. Następnie udaj się na wypełnione muralami ulice La Candelaria oraz El Centro. Tam, gdzie ulica Carrera 4 przecina Calle 20, znajdziesz duży mural, który porusza kilka tematów. Są to przede wszystkim obrazy długiego konfliktu zbrojnego w kraju. Przedstawiają worki pieniędzy i hełmy górników, odwołując się do chciwości kapitalistów wyzyskujących naturalne zasoby Republiki Kolumbii.

 

Williamsburg, Nowy Jork

To miasto nieustannie przyciąga ludzi chcących oglądać sztukę, której jest tu pełno również na ulicach. Wędrówkę najlepiej rozpocząć od ulic North 10 i Bedford, gdzie widnieje część projektu „Ludzkie plemię” – portret włosko-jamajskiego chłopca o imieniu Camilo. Natomiast trzy ulice na południe projekt „Lay Your Weapons Down by Faith47” odzwierciedla skomplikowaną naturę ludzkich relacji.

 

W TBA Brooklyn irański duet Icy i Sot ukazuje monochromatyczne malowidło dzieci, na które spływa tęcza kolorów. Artyści często komentują ograniczenia życia w kraju ojczystym, a stworzony fragment murala można odczytać jako reprezentację wolnej twórczości, którą znaleźli w Brooklynie.

Stambuł, Turcja

Jak określa miasto lokalny artysta Leo Lunatic – Stambuł to amalgamat kultur.

– Wielokulturowość i różnorodność są wyryte w społeczeństwie i światopoglądzie Stambułu. Pomimo obecnej sytuacji politycznej w regionie, artyści w dużej mierze pozostali apolityczni. Dlatego będą promować pokój, potępiać wojnę i subtelnie odnosić się do preferencji politycznych – mówi twórca.

 

Kulturowo artyści uliczni w Stambule czerpią wiele z lokalnej historii. Wielu z nich przedstawia obrazy z czasów rzymskich lub greckich, które odzwierciedlają dziedzictwo miasta. Sam Leo często łączy motywy inspirowane płytami otomańskimi z detalami architektonicznymi przypominającymi pandę, która jest jego symbolem.

 

Namalowaną farbą akrylową pandę o wysokości kilku pięter można oglądać chociażby pod Wieżą Galata w dzielnicy Karakoy. Stamtąd najlepiej udać się dalej na południowy wschód przez wypełnioną kawiarniami ulicę w stronę Bosforu, gdzie znajdzie się dzieła sztuki w dużej części stworzone przez Mr. Hure, Olihe i Luckypunch.

Kair, Egipt

Egipska rewolucja w 2011 roku wywołała eksplozję sztuki ulicznej na skalę, jakiej Kair nigdy wcześniej nie doświadczył. Portrety upadłych działaczy i karykatury autorytarnych postaci zalały powierzchnie ścian wokół Placu Tahrir oraz wzdłuż ulicy Mohammeda Mahmouda, na której mieści się amerykański uniwersytet (AUC).

 

Represyjne działania przeciw protestom nie mogły jednak obejść się łagodnie z tak prowokującą grafiką. Ściana AUC została wybielona, a następnie częściowo zburzona. Jednak część malowideł, w tym portret młodego męczennika Ammara Abo Bakara, pozostały.

 

Idąc tropem murali z AUC można skierować się bezpośrednio na wschód – do dzielnicy Mansheya Nasir, zamieszkałej przez wielu zbieraczy śmieci. El Seed uwiecznia tych ludzi masywnym muralem, obejmującym pięćdziesiąt budynków, opatrzonym cytatem biskupa koptyjskiego: „ Jeśli chce się zobaczyć światło słońca, trzeba przetrzeć oczy”.

Bangkok, Tajlandia

Miasto to oferuje turystom możliwość zobaczenia sztuki ulicy z niezwykłego punktu widzenia, a mianowicie z lutra wody. Malowidła powstałe podczas zeszłorocznego Bukruk Urban Arts Festival są widoczne podczas podróży promem Chao Phraya Express z Tha Thien Pier do mostu King Taksin.

 

Inspirację artystyczną stanowiły w tym przypadku krajobraz miasta i jego mieszkańcy. Podróżując przez Chinatown, zobaczysz klaster rowerów malowanych przez artystę zwanego Aryz. Do swoich dzieł używa on niezwykle nasyconych kolorów, aby połączyć się ze środowiskiem.

 

Na miejskim murze bez trudu znajdziesz również dwa słonie namalowane przez Roa. Ten artysta w swoich dziełach zawsze inspiruje się żywymi stworzeniami, które go otaczają.

Stavanger, Norwegia

W Stavanger każdego roku ochotnicy oddają ściany swoich domów do dyspozycji artystom, którzy zapełniają je w trakcie corocznego festiwalu sztuki ulicy NuArt. Nikt nie wie, co przygotują twórcy, ale każdy zgadza się zostawić malowidło w niezmienionym stanie przynajmniej przez rok. Często tematem dzieł są lokalne problemy, poruszane w przestrzeni publicznej.

 

Zwiedzanie miejskiego muzeum pod chmurką warto zacząć w centrum miasta, za hotelem Scandic Stavanger City, gdzie znajduje się czarno-białe malowidło autorstwa Roa, przedstawiające młodego wieloryba, z którego tryska krew i olej. Malowidło odnosi się do tradycji polowań na wieloryby oraz uzależnienia kraju od ropy naftowej.








Teresa Domagała