Wypalenie zawodowe ma tendencje do niepostrzeżonego podkradania się do nas. Najczęściej nie zdajemy sobie sprawy, że padliśmy jego ofiarą, dopóki nie jest za późno. Nasza praca, klienci, a nawet przyjaciele i rodzina absorbują nas do granic możliwości i nie pomoże, jeśli będziemy ciągle mówić: „po prostu muszę przejść ten czas, jestem zwyczajnie zmęczony, na pewno mi przejdzie, jak wezmę urlop i odpocznę, ale to jeszcze nie teraz…”. Czas upływa, a my jesteśmy coraz bardziej zmęczeni, drażliwi i niezdolni do przyznania się również przed sobą, że to, co się z nami dzieje, to symptomy wypalenia i czas coś zmienić.

Każdy, kto przechodził kiedyś ten stan, wie, jak bardzo wypalenie jest niebezpieczne dla pracy i życia prywatnego. Aby mu przeciwdziałać, należy odpowiednio wcześnie rozpoznać symptomy zagrożenia. Oto najczęstsze.

1. Negatywne nastawienie, często wiążące się z poczuciem, że nic ci nie wyjdzie.

2. Niezdolność do koncentracji uwagi na jednej rzeczy.

3. Ogólna apatia dotycząca pracy i życia osobistego.

4. Uczucie stagnacji i poczucie, że nic się nie zmienia.

5. Brak zainteresowania działalnością społeczną, niechęć do podtrzymywania kontaktów.

6. Trudności ze zdrowymi nawykami, jak ćwiczenia fizyczne, dieta i regularny sen.

7. Zaspokajanie potrzeb innych kosztem zaniedbywanie własnych.

8. Poczucie, że osobiste wartości i wierzenia tracą znaczenie.

9. Odczucie ciągłego wyczerpania.

10. Wrażenie nieustannego braku efektywności.

11. Uczucie oderwania od ludzi i rzeczy.

12. Częste odczuwanie nudy.

13. Skłonności psychosomatyczne, takie jak bóle głowy, częste przeziębienia i inne problemy, w których przyczyna jest trudna do zidentyfikowania.

14. Zaprzeczenie powyższych uczuć.

Jeśli wystąpią dwa lub trzy z powyższych objawów, przemyśl, co i jak powinieneś zmienić w swoim życiu. Pamiętaj, że jeśli nie zadziałasz w porę, może być już za późno.