Adam Bodnar domaga się wskazania podstawy prawnej działań

 



  • RPO Adam Bodnar podjął interwencje w sprawie publikacji wizerunków protestujących




  • Jego zdaniem, zasadność ich upublicznienia budzi wątpliwości




  • To jednak nie jedyne zastrzeżenia Rzecznika Praw Obywatelskich



 

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar podjął interwencje w sprawie publikacji wizerunków uczestników zgromadzeń, które miały miejsce w grudniu przed Sejmem. Jego zdaniem, zasadność ich upublicznienia budzi wątpliwości, ponieważ ustawa o policji, nie upoważnia do rozpowszechniania na stronie internetowej.

Z tej przyczyny Bodnar wystąpił z urzędu do komendanta stołecznej policji insp. Roberta Żebrowskiego, prosząc o wskazanie ustawowej podstawy prawnej, na której oparła się policja rozpowszechniając wizerunki protestujących.

To jednak nie jedyne zastrzeżenia Rzecznika Praw Obywatelskich.

– Policja stwierdza więc, że osoby, których tożsamość nie jest znana, naruszyły porządek prawny, a nie, że są podejrzewane o naruszenie tego porządku. Oznacza to, że organ państwa, jakim jest policja przesądza w treści tego komunikatu o winie tych osób. Stanowi to naruszenie konstytucyjnej zasady domniemania niewinności – wskazał ponadto.

Sprzeciw odnośnie do rozpowszechnieniu wizerunku 21 protestujących przed Sejmem wyraziła także Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

– Należy także zauważyć, że publikacja wizerunków tych osób może stanowić naruszenie ich dóbr osobistych i być źródłem odpowiedzialności odszkodowawczej – wskazano w oficjalnym stanowisku.