Resort rolnictwa zapowiada kontynuację polityki

 



  • Utrzymanie dodatkowych warunków nabycia ziemi rolnej




  • Jednoznaczny komunikat wiceministra rolnictwa Zbigniewa Babalskiego




  • Pozytywne zmiany wprowadzone przepisami ustawy



 

Zgodnie z ustawą z dnia 14 kwietnia 2016 r. o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw nabycie ziemi rolnej zostało obwarowane dodatkowymi warunkami. W jej posiadanie może wejść jedynie rolnik indywidualny, czyli osoba fizyczna osobiście gospodarująca na gruntach do 300 ha z kwalifikacjami rolniczymi oraz mieszkająca w gminie, w której ulokowana jest choć jedna działka jego gospodarstwa, od co najmniej pięciu lat. Istotą wprowadzonych regulacji ma być kontrola nad sprzedażą ziemi należącej do Skarbu Państwa. Mimo zapowiedzi dotyczących zniesienia katalogu podmiotów, mogących nabyć ziemię, na zmiany w prawie się nie zapowiada.

– Nie ma mowy o odblokowaniu sprzedaży państwowej ziemi. Chodziło o to, by handel ziemią nie był sposobem na życie, ziemia ma być po to, by rolnicy mogli gospodarować i produkować zdrową żywność. Uważam, że ustawa została zmieniona co najmniej o 20 lat za późno, gdyby wówczas zamiast sprzedawać państwową ziemię, przekazano ją w dzierżawę, mielibyśmy zupełnie inną sytuację – zakomunikował wczoraj wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski. – Możemy rozmawiać o powierzchni gruntów, o ułatwieniach w obrocie ziemią, ale nie ma opcji, że będziemy odblokowywać sprzedaż –dodał.

Zdaniem wiceszefa resortu, ustawa przyniosła pozytywne zmiany, które prowadzą do przekształcenia dzierżawy gruntów z mienia Skarbu Państwa w trwałą formę gospodarowania ziemią. Od momentu wejścia ustawy w życie dnia 30 kwietnia 2016 roku do dzierżawy przeznaczono 75 tys. ha państwowej ziemi, a sprzedaż wyniosła 17 tys. ha.