Dziś projekt trafi pod obrady komisji

 



  • Sejmowa komisja ds. zmian w kodyfikacjach zajmie się projektem zmian Kodeksu karnego




  • Istotą nowelizacji jest zaostrzenie kar za przestępstwa wobec dzieci




  • Wprowadza także obowiązek zgłaszania tego rodzaju przestępstw



 

W dniu dzisiejszym sejmowa komisja ds. zmian w kodyfikacjach zajmie się zainicjowanym przez prezydenta Andrzeja Dudę projektem zmian Kodeksu karnego oraz ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich. Istotą nowelizacji jest zaostrzenie kar za przestępstwa przeciw życiu, zdrowiu i wolności, popełnione wobec dzieci, a także wprowadzenie obowiązku zgłaszania tego rodzaju przestępstw, a dodatkowo również czynów przeciw wolności seksualnej i obyczajności najmłodszych.

Projekt poparł również Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak.

– W propozycji pana prezydenta mówimy o najcięższych zbrodniach wobec dzieci, upominamy się o zwykłą sprawiedliwość – z jednej strony zwiększając zakres kar za najcięższe przestępstwa wobec dzieci, pokazując wreszcie, że życie i zdrowia dziecka to duża wartość, którą należy chronić, z drugiej strony nakładając prawny obowiązek podejmowania interwencji, kiedy dziecku zagraża bezpośrednio niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia – komentuje projekt nowelizacji rzecznik.

Jeśli zmiana wejdzie w życia, przestępstwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu stanie się zbrodnią zagrożoną karą pozbawienia wolności od 3 do 15 lat lub od 6 miesięcy do 5 lat w razie nieumyślności. Co więcej, osoba, która posiadając wiedzę o akcie pedofilskim nie powiadomi o tym organów ścigania, grozić będzie do 3 lat pozbawienia wolności.

– Obecny Kodeks karny nie przewiduje kwalifikowanej formy popełnienia przestępstwa z art. 156, gdy pokrzywdzonym jest dziecko, osoba nieporadna lub gdy sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem. Sankcje karne przewidziane za popełnienie tego przestępstwa były przedmiotem krytyki środowisk prawniczych. Propozycja nowelizacji wychodzi naprzeciw oczekiwaniom społecznym, rozszerza instrumenty walki z aktami bezprawia, szczególnie wobec dzieci i rozszerza zakres swobody orzeczniczej sądu – przekonuje Michalak.