Żąda miliona złotych

Jeszcze do niedawna Doda planowała huczny ślub z milionerem Emilem Haidarem. Plany wokalistki zmieniły się jednak po tym, jak odkryła, że jej ukochany ma długi, nieślubne dzieci i skłonności do spożywania nieograniczonych ilości alkoholu. Rozstanie było więc niemal równie medialne, jak miał być ślub. Jak się również wydaje, będzie miało także podobnie długofalowe konsekwencje.





 

Jutro super dzien 💪🍾🙈

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika LovelyTornadoOfChaos&Rainbows (@dodaqueen)




Haidar założył Dodzie kilka spraw w sądzie. Żądał w nich zwrotu prezentów, pierścionka zaręczynowego i zadośćuczynienia za pomówienia dotyczącego nadużywania przez niego alkoholu. Teraz wokalistka postanowiła odpłacić byłemu partnerowi pięknym za nadobne. Jak donosi „Fakt”, artystka wytoczyła mu proces o „niedotrzymanie umowy, którą sporządzili u notariusza, gdy byli parą”. Miała ona zawierać zapisy dotyczące możliwości uzyskania wysokiego zadośćuczynienia w przypadku niewłaściwego zachowania Haidara po spożyciu trunków wyskokowych.





 

Dziekuje aktorom i publiczności za cudowny sezon ❤️

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika LovelyTornadoOfChaos&Rainbows (@dodaqueen)




– Rozważamy złożenie pozwu przeciwko panu Emilowi Haidarowi, którego podstawą jest jego oświadczenie złożone przed notariuszem w czerwcu 2015 roku. Po tym terminie dochodziło nadal do scysji z udziałem pana Emila Haidara. Polegały one na dalszym nadużywaniu alkoholu, robieniu awantur oraz kompromitowaniu pani Rabczewskiej w oczach innych osób. Pani Dorota jest uprawniona do opublikowania nagrań i zachowań swojego byłego narzeczonego, jak również żądania zadośćuczynienia w kwocie 1 miliona złotych – tłumaczy w wywiadzie dla gazety prawnik Dody Filip Dopierała.





 

🙈

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika LovelyTornadoOfChaos&Rainbows (@dodaqueen)




Sam zainteresowany odmówił komentowania ewentualnego procesu.

– Wypowiem się dopiero, gdy zakończą się sprawy, które obecnie są w sądzie i prokuraturze przeciwko pani Rabczewskiej – stwierdził.

Jak myślicie, czy Doda zdecyduje się na kolejny krok w sądzie?