Najbardziej znany polski prezenter pogody zwolniony z TVP

Najbardziej znany polski prezenter pogody zwolniony z TVP

Jarosław Kret był nie tylko lubianym, ale i docenianym prezenterem, nagrodzonym między innymi TeleKamerą. Pogodynka nie tyle zdziwił sam fakt utraty pracy, ale sposób, w jakim został on o nim poinformowany – lub raczej poinformowany nie został. O tym ,że nie ma go w grafiku dyżurówna lipiec dowiedział się od koleżanki. Nikt z zarządu TVP nie spotkał się z prezenterem osobiście ani też nie przekazał wiadomości o zwolnieniu żadną inną drogą komunikacji.

Jak się jednak okazuje, nie było to dla Kreta aż tak niespodziewane.

– Jakiś czas temu dostałem zwyczajowego maila o preferencje związane z dyżurami, ale potem moje nazwisko nie pojawiło się w grafiku. Czułem, że coś wisi w powietrzu, zwłaszcza że ostatnio atmosfera nie była najlepsza. Spodziewałem się zwolnienia, bo ostatnio Mariusz Pilis, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, kilka razy przez sekretarkę zapraszał mnie na spotkanie. Ale gdy się pojawiłem, do rozmowy nie doszło. Podobno dyrektorowi coś wypadło. A ja miałem zepsuty weekend. Gdy wezwano mnie na 5 lipca, powiedziałem, że tego dnia nie mogę się stawić – mówił prezenter pogody w wywiadzie dla radia TOK FM.

Informację o zwolnieniu Jarosława Kreta jako pierwsza podała Beata Tadla. Partnerka prezentera jest oburzona całą sytuacją.

– Jarek był jedną z najważniejszych twarzy tej telewizji. Najlepiej ocenianą w rankingach osobowości telewizyjnych. Szefostwa TVP nie stać nawet na godne pożegnanie jednej ze swoich największych gwiazd – komentowała Tadla, zwolniona z TVP w styczniu.

Jarosława Kreta oglądaliśmy w telewizyjnym programie pierwszym od 14 lat.