Za nami finał pierwszej edycji programu TVN

Rywalizacja w „Projekcie Lady” trwała dwa miesiące. Zaczynało ją dwanaście dziewcząt, ale o wygraną w finale rywalizowały już tylko trzy: Angelika Karwowska, Pamela Szczepek i Patrycja Wieja.

– Jestem bardzo dumna z was, że tak daleko zaszłyście – powiedziała na początku finału Małgorzata Rozenek.

Potem do pałacu w Radziejowicach, gdzie mieszkały uczestniczki programu „Projekt Lady”, przybyły młode, samotne matki z dziećmi. Angelika, Pamela i Patrycja urządziły im Magiczną Krainę.

– Niektóre są młodsze ode mnie, a są bardziej dojrzałe niż ja – przyznała Patrycja Wieja. – Wstydzę się tego, że nie dorastam im nawet do pięt – dodawała uczestniczka w finałowym odcinku.

Następnego dnia finalistki rozmawiały z mentorkami, które podsumowywały wszystko to, co działo się w czasie trwania programu. Później Angelika, Pamela i Patrycja wygłosiły przemówienia końcowe. Słuchały ich wszystkie dziewczyny, które odpadły we wcześniejszych odcinkach, a także ich najbliżsi.

Wreszcie mentorki – Tatiana Mindewicz-Puacz i Irena Kamińska-Radomska – wydały werdykt. Ich zdaniem to Patrycja Wieja przeszła w „Projekcie Lady” najbardziej imponującą metamorfozę. Tym samym zdobyła nagrodę główną – 3-miesięczne stypendium w Cambridge o wartości 70 tysięcy złotych.

Podzielacie zdanie jurorek?