Nowe „gwiazdy” już zaistniały

Wczoraj wieczorem po dwunastu latach przerwy na antenie telewizji Polsat pojawił się pierwszy odcinek talent show „Idol”. Program wzbudził spore zainteresowanie, a uwagę widzów przykuły zwłaszcza kolorowe ptaki, które postanowiły dzięki swoim mniejszym lub większym możliwościom wokalnym zdobyć sławę i zrobić karierę.

Na pierwszy plan wysunął się zwłaszcza sympatyczny prawie-biznesmen – Zbigniew.

– Jestem biznesmenem, ale nie pracuję w zawodzie. Do niedawna pracowałam w korporacji, przez co nazywali mnie „korposzmatą”, co mi w sumie nie przeszkadzało, bo wcześniej nazywali mnie tylko szmatą – powiedział prezentując siebie członkom jury.

Dalej było już tylko zabawniej. Pozbawiony talentu Zbigniew wykonał piosenkę „Orki z Majorki”. I choć decyzją jury w składzie Ewa Farna, Elżbieta Zapendowska, Janusz Panasewicz i Wojtek Łuszczykiewicz do kolejnego etapu nie przeszedł, jego szanse na karierę w Internecie nie są jeszcze przekreślone.

Podobnie zresztą można by powiedzieć również o kilku pozostałych uczestnikach talent show.

Jak myślicie, czy to któreś z nich zostanie gwiazdą w nowej edycji programu?