Reżyser komentuje rozstrzygnięcie

Kilka dni temu Sąd Najwyższy wydał orzeczenie, zgodnie z którym odrzucił złożoną przez Zbigniewa Ziobro kasację wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie ekstradycji Romana Polańskiego. Dla głównego zainteresowanego oznacza to, że nie zostanie on wydany Stanom Zjednoczonym, by mógł odbyć karę w związku ze skazaniem za gwałt na 13-latce.

Reżyser nie pojawił się na rozprawie. Wyrok skomentował jednak w wywiadzie dla programu „Fakty po południu”.

– Cieszę się przede wszystkim, że ta sprawa skończyła się ostatecznie. Żałuję jedynie, że tak długo musiałem na to czekać Dobrze, że wreszcie będę mógł czuć się bezpiecznie w moim własnym kraju, wie pan. Że będę mógł spokojnie udać się na Salwator na grób mojego ojca albo na grób Andrzeja Wajdy, mojego przyjaciela. Albo pod Halę Targową na smażoną kiełbasę – powiedział.

W sprawie zabrali głos również zwolennicy Polańskiego – Tomasz Lis i Monika Olejnik. Wyrazili oni swoje zadowolenie z wyroku.


Dołączylibyście do nich, ciesząc się z rozstrzygnięcia sądu?