Nagra płytę z Piaskiem?

Były lider zespołu Czerwone Gitary, kompozytor i piosenkarz Seweryn Krajewski kilka lat temu zakończył karierę w branży muzycznej i udał się na emeryturę do Stanów Zjednoczonych, gdzie zamieszkał u swojej przyjaciółki – realizatorki filmowej Heleny Giersz. Był skłócony z muzykami ze swojego dawnego zespołu, przez co nie gościł na 50-leciu Czerwonych Gitar, a także nie wziął udziału w pogrzebie Jerzego Kosseli – wcześniejszego lidera zespołu.

Wygląda jednak na to, że Krajewski postanowi jednak zmienić zdanie, zakopać topór wojenny i wrócić do śpiewania.

– Właśnie omawiałem z Bernardem szczegóły sentymentalnej trasy po ośrodkach polonijnych w Europie Zachodniej, byłym NRD oraz USA. Niezależnie od tych planów od przyszłego roku zabieram się ostro do pracy z Andrzejem Piaskiem Piasecznym. Szczegółów nie zdradzę, żeby nie zapeszyć – napisał Krajewski w wiadomości przesłanej do redakcji „Twojego Imperium”.

Bernard Dornowski – jednym z członków Czerwonych Gitar – mnie odniósł się jeszcze do rewelacji. Płyta z Andrzejem Piasecznym byłaby jednak nie lada gratką dla obu artystów. Ostatni wspólny projekt, który muzycy zrealizowali w 2012 roku, wypromował kilka wielkich przebojów, jak choćby piosenkę „Chodź, przytul, przebacz”.

Jak myślicie, czy nowa płyta Krajewskiego będzie hitem?