Polka szybko pożegnała się z turniejem w Melbourne

 



  • Mirjana Lucić-Baroni pokazała się z najlepszej strony




  • Agnieszka Radwańska tylko chwilami nadążała za rywalką




  • Teraz Polka spadnie w rankingu WTA



 

W drugiej rundzie Australian Open rozstawiona z trójką Agnieszka Radwańska zmierzyła się z Mirjaną Lucić-Baroni. Chorwatka, która w rankingu WTA zajmuje 89. miejsce, z Polką grała wcześniej dwukrotnie i oba mecze wygrała po kreczach rywalki. Tym razem dużo niżej notowana przeciwniczka nie zamierzała się poddawać.

Lucić-Baroni już na samym początku pokazała świetną dyspozycję. Szybko przełamała formę Radwańskiej i choć Polka miała swoje momenty, a na koniec pierwszej odsłony meczu obroniła aż 5 piłek setowych, Chorwatka była górą. Skończyło się na 6:3 dla zawodniczki skazywanej na porażkę.

Początek drugiego seta wyglądał inaczej, bo to Radwańska błyskawicznie wyszła na prowadzenie 2:0. Potem jednak Lucić-Baroni popisała się serią świetnych zagrań i kompletnie rozbiła reprezentantkę Polski. Faworyzowana Agnieszka Radwańska finalnie przegrała 2:6 i tym samym pożegnała się z Australian Open.

Dodatkowym efektem porażki już w drugiej rundzie turnieju w Melbourne będzie spadek w rankingu WTA. Radwańska znajdzie się na pewno poza czołową piątką.