Oczekiwane od lat wielkie derby Trójmiasta

Bilans spotkań między Arką Gdynia i Lechią Gdańsk jest bardzo wyrównany – chyba że weźmiemy pod uwagę wyłącznie rywalizację w Ekstraklasie. Wówczas na faworyta spotkania wyrasta Lechia, która triumfowała pięć razy. Padł jeden remis, a nigdy nie udało się wygrać piłkarzom Arki.

Tym razem również stoi przed nimi bardzo trudne zadania. Lechia Gdańsk jest rewelacją rundy jesiennej i zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Arka Gdynia jest na piątej pozycji. Trzeba również wspomnieć, że do składu gdańskiej drużyny wraca Mario Maloca. Chorwat pauzował przez dwie kolejki – najpierw z powodu kartek, a potem przez problemy zdrowotnej. Teraz znów jest w formie i na pewno zobaczymy go na boisku od pierwszej minuty.

Spotkanie rozpocznie się w niedzielę o godzinie osiemnastej. Na trybunach zasiądzie piętnaście tysięcy widzów, a ze względu na wzajemną niechęć kibiców Arki i Lechii mecz zabezpieczać będzie ponad 1200 policjantów.

– To będzie 3600 piłkarskich woltów – przewiduje Bogusław Kaczmarek, który w obu klubach pracował zarówno w roli piłkarza, jak i trenera. – Oby wszystko obyło się w poszanowaniu zasad fair play. I na boisku, i na trybunach.

Ostatni raz taki mecz odbył się w roku 2011.