Wyjątkowy mecz dla Rafała Murawskiego i Grzegorza Nicińskiego

Grzegorz Niciński, trener Arki Gdynia, grał w Pogoni Szczecin w połowie lat 90-tych. Teraz po raz pierwszy poprowadzi swoich podopiecznych w spotkaniu przeciwko dawnemu klubowi.

– W Pogoni spędziłem kilka fajnych lat, a moja dobra gra zaowocowała transferem do Wisły Kraków – wspomina Niciński. – Ale to było w okresie kariery zawodniczej. Teraz jestem trenerem i na tym się koncentruję.

Jeszcze bardziej niezwykły będzie to mecz dla Rafała Murawskiego. 35-letni pomocnik Pogoni Szczecin, jest bowiem... współwłaścicielem Arki Gdynia, w której zresztą 16 lat temu zaczynał seniorską karierę. W zeszłym roku spółka Football Club, założona przez Murawskiego i kilku innych piłkarzy, przejęła 25% akcji klubu.

– Moją przyszłość wiążę z Gdynią oraz klubem, w którym zaczęła się moja poważna piłkarska przygoda – mówił po tamtej transakcji były reprezentant Polski. – Czuję się zobowiązany, by odwdzięczyć się ludziom, którzy wspierali mnie w początkach mojej kariery, i mam nadzieję, że nasze działanie pozytywnie przyczyni się do rozwoju i przyszłych sukcesów Arki Gdynia.

Do sukcesu Arki w dzisiejszym spotkaniu nie przyczyni się dobra gra Rafała Murawskiego. Czy zatem zobaczymy go w składzie Pogoni?