Zagrają dziś ze sobą sąsiedzi z tabeli Ekstraklasy

 



  • Termalica jest czwarta, a Lech piąty




  • Grający u siebie Kolejarz uchodzi za faworyta




  • Poznaniacy muszą wymienić formację obronną



 

Termalica zajmuje czwarte miejsce w tabeli, mając na koncie 33 punkty. O jeden punkt mniej ma Lech, znajdujący się na piątej pozycji, ale to właśnie poznański klub wciąż uważany się za z pretendentów do mistrzostwa kraju. Jednocześnie jest faworytem dzisiejszego meczu.

Wywiązanie się z tej roli może nie być łatwe ze względu na kadrowe braki. Szkoleniowiec Lecha Poznań Nenad Bjelica musi wystawić całkiem nową formację obronną, bo Paulus Arajuuri odszedł do Brondby Kopenhaga, Tamas Kadar jest na testach w Dynamie Kijów, a Jan Bednarek zachorował na ospę.

– Mamy kim ich zastąpić – przekonuje Bjelica i wymienia Wołodymyra Kostewycza, Macieja Wilusza, Lasse Nielsena oraz Dariusza Dudkę.

Trener nie spodziewa się zresztą huraganowych ataków ze strony gości, którzy znani są przecież z ostrożnej i zachowawczej gry.

– Czeka nas bardzo trudne zadanie – nie ma wątpliwości – komentuje Czesław Michniewicz, szkoleniowiec drużyny z Niecieczy. – Dla Lecha pierwszy mecz w nowej rundzie zawsze był i z pewnością teraz też będzie bardzo ważny.

Początek meczu Lech Poznań – Termalica Nieciecza o 20:30.