Lider polskiej ligi walczy o utrzymanie się na szczycie


  • Przed tygodniem Termalika przegrała 0:3

  • Lechia za to 3:0 wygrała

  • Dziś piłkarze z Niecieczy mają zagrać lepiej

Wieczorem w Niecieczy rozegrane zostanie spotkanie, od którego zależy układ górnej części tabeli Ekstraklasy. Lechia, broniąca pierwszego miejsca przed zakusami Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa, zmierzy się na wyjeździe z klubem Bruk-Bet Termalica, który z piątej pozycji chciałby się wspiąć wyżej.

Piłkarze z Niecieczy mają za sobą udaną rundę jesienną, ale po zimowej przerwie zaliczyli falstart. Bolesnego 0:3 z Lechem nie osłodzi kibicom Termaliki nawet to, że Kolejorz wszystkie gole strzelił z rzutów karnych. Tym bardziej, że w Poznaniu czerwoną kartkę dostał Artem Putiwcew, który nie zagra teraz przeciwko Lechii.

Tymczasem w pierwszym tegorocznym meczu ligowym drużyny z Gdańska również padł wynik 3:0. Górą była jednak Lechia, która pokonała Jagiellonię Białystok i utrudniła rywalom drogę na szczyt Ekstraklasy.

– Liczę, że tym razem zagramy lepiej niż na inaugurację i powalczymy o trzy punkty u siebie – mówi Krzysztof Pilarz, bramkarz Termaliki.

Czy rzeczywiście piłkarze z Niecieczy zdążyli odzyskać formę, przekonamy się wieczorem. Początek meczu o godzinie 20.30. Transmisje będzie można zobaczyć na kanale Canal+ Sport.