Porażka, ale z honorem

Mecz Polska – Portugalia już za nami. Za nami również przygoda z Euro 2016 i nadzieje na półfinał, które nigdy nie były tak żywe, jak w drugiej minucie meczu – po golu Lewandowskiego.

Po wyrównującym golu Sanchesa w 33 minucie i nierozstrzygniętej dogrywce, o wyniku zadecydowały rzuty karne. Polakom zabrakło jednego.

Polska drużyna wraca do domu wcześniej niż chcieliby polscy kibice. Wraca jednak z podniesioną głową. I również dzięki wsparciu wiernych kibiców i wielkich gwiazd – wraca z tarczą, nie na tarczy.