Polskie zespoły poznały rywali trzeciej rundy

Górnik Zabrze wylosował teoretycznie najsłabszego możliwego przeciwnika. Gdyby do polskiego klubu nie uśmiechnęło się szczęście, mógłby trafić na wicemistrzów Francji z Saint Raphael Var HB, słoweńskie RK Gorenje Velenje albo na którąś z potęg Bundesligi.

Choć w fińskim Rihiimaeki Cocks brakuje gwiazd, a Finlandia raczej nie liczy się w świecie piłki ręcznej, zabrzanie nie powinni jednak lekceważyć przeciwników. W tym roku Cocks walcząc o awans do Ligi Mistrzów ulegli świetnym Słoweńcom z Gorenje tylko 28:25.

Warto dodać, że w składzie drużyny z Rihiimaeki występuje Aleksandr Titow, były gracz Azotów Puławy, czyli drugiej polskiej drużyny walczącej w Pucharze EHF. Puławianie w losowaniu trafili na Benficę Lizbona, finalistę zeszłorocznych rozgrywek. Azoty nie są tu więc faworytem.

Wszystkie mecze trzeciej rundy rozegrane zostaną w drugiej połowie listopada. Zwycięzcy awansują do fazy grupowej Pucharu EHF.