Podstawowym procesem, zachodzącym podczas jazdy na rowerze czy biegania, jest mieszanie wewnątrz mięśni cukru i tlenu w celu uwolnienia energii niezbędnej do uprawiania ruchu. Kiedy mięśniom zabraknie energii, zaczynasz się męczyć i słabnąć. Aby temu zapobiec i znaleźć idealne tempo wyścigowe, warto wyposażyć się w Humon Hex.

 

To niezwykły, płaski czujnik osadzony wokół ud niczym podwiązka panny młodej lub narzędzie tortur z powieści Dana Browne’a. Świecący jasnym światłem LED śledzi saturację w tkance mięśniowej i wyświetla ją na zegarku lub ekranie telefonu. To świetna alternatywa dla drogich testów laboratoryjnych, często polegających na pobieraniu krwi, z których korzystają sportowcy.

Humon Hex pojawi się na rynku latem tego roku w cenie to 295 dolarów, a w przedsprzedaży – 195 dolarów. Testy potwierdziły, że urządzenie sprawdza się dobrze, oferując użyteczne dane na temat biegacza lub ciała rowerzysty. 

 

Sportowcy, którzy zbyt mocno trenują zazwyczaj czują się dobrze, ale w krótkim czasie ich nogi stają się ciężkie jak dębowe belki, a płuca odmawiają posłuszeństwa. Ilość tlenu w mięśniach spada i powoduje coś co nazywa się progiem mleczanowym. Wiedząc o tym, że źle dobierają tempo biegu, mogą natomiast zaplanować krótsze powtórzenia lub utrzymać wolniejsze interwały ćwiczeń w większych odstępach czasu. 

Aplikacja jest dostępna na urządzeniach z iOS i Android. Żywotność baterii czujnika jest długa i obejmuje dwa pełne tygodnie treningów.

Czytaj dalej