Kiedy linie lotnicze zmieniają coś w samolocie, zwykle zwiększają liczbę pasażerów lub instalują usprawnienia, które dają im dodatkowy dochód. Ale w ubiegłym tygodniu na Aircraft Interiors Expo w Hamburgu ekonomiści mieli trochę dobrych, jeśli nie całkiem efektownych, nowości. Jeden z największych na świecie producentów samolotów Airbus i budowniczy kabin Zodiac Aerospace zaczną budować w samolotach łóżka do wynajęcia. Pełnowymiarowe, rozkładane łóżka – bez zmiany ceny biletów lotniczych, bez konieczności zakupu biletu biznesowego i pierwszej klasy.

Nowe moduły pasażerskie

W otoczeniu tak ciasnym jak kabina samolotu projektanci Zodiaka musieli zejść na dół, do ładowni, by znaleźć dodatkową przestrzeń. Linie lotnicze kupujące określone samoloty od Airbusa wkrótce będą mogły zamówić nowe „moduły pasażerskie”, wielkości i kształtu kontenera ładunkowego. Mogą wsunąć je w brzuch dużych samolotów, tak jak ładują bagaż, w dużym metalowym pojemniku lub wyciągać je na krótsze loty lub gdy potrzebują większej przestrzeni ładunkowej.

Wewnątrz moduły wyglądają jak skrzyżowanie staroświeckiego pociągu sypialnego z ekskluzywnym, minimalistycznym hostelem. Wszystkie powierzchnie są wykończone w błyszczącej bieli, z subtelnym oświetleniem wzdłuż sufitu i podłogi. Wygląda na to, że do poprawy prywatności można dodać zasłony. To nie jest miejsce dla osób z klaustrofobią: nie ma okien, a łóżka są wąskie, ułożone piętrowo.

Umieszczenie ludzi w ładowni nie jest tak szalone ani tak nowatorskie, jak mogłoby się wydawać. Duże samoloty, takie jak A330 i A380, mają już koje na dole, gdzie członkowie załogi mogą odpoczywać podczas długich lotów. W super-jumbo A380 są trzy wysokie łóżka piętrowe, dostępne za pośrednictwem stromego zestawu schodów oszczędzających miejsce. Boeing zwykle wsuwa łóżka piętrowe załogi w wąską przestrzeń nad przedziałem pasażerskim, z drabiną ukrytą za drzwiami łazienki. Piloci często mają własne łóżko albo w kokpicie, albo w jego pobliżu.

Komfortowy lot samolotem

Przestrzenie te są zawsze trochę ciasne, ale wciąż oferują możliwość położenia się. Dlatego to,, że Airbus udostępnia więcej miejsc leżących, a ceny biletów lotniczych ulegną jedynie nieznacznej zmianie, ma sens. Airbus informuje, że łóżka będą skierowane do pasażerów klasy ekonomicznej, którzy będą musieli spędzić start i lądowanie na standardowym miejscu - które przeszło rozległe testy zderzeniowe. W przypadku bardzo długich lotów trwających 12 godzin lub więcej, linie lotnicze mogły wynająć łóżko na połowę lotu, zmienić pościel, a następnie dać komuś innemu szansę.

Jeśli koncepcja zadziała, a linie lotnicze znajdą sposoby na wykorzystanie koi do zarabiania pieniędzy bez zajmowania zbyt dużej przestrzeni ładunkowej, koje mogą być tylko początkiem. Airbus pokazał także plany salonu, sali konferencyjnej, gabinetu lekarskiego i strefy zabaw dla dzieci, które należy wcisnąć do ładowni. Któregoś dnia cały samolot może mieć wymienialne moduły zamiast stałych, zwykłych siedzeń. Placówka Airbus Silicon Valley A3 przetestowała koncepcje modułów kabin z możliwością wymiany podczas pracy w kawiarniach lub spin-classach. Ale wprowadzenie ich do produkcji wymagałoby dużych modyfikacji całego płatowca.

Singapore Airlines eksperymentuje z usuwaniem partycji między jego fantazyjnym apartamentem, aby stworzyć podwójne łóżko dla superbogatych.

Aby rozpocząć, Airbus zaoferuje kapsuły sypialne dla swojego odrzutowca szerokokadłubowego A330, zwykle używanego na trasach średnio- i długodystansowych z ponad 300 pasażerami. Airbus mówi, że ponieważ system piętrowy wykorzystuje istniejące szyny transportowe samolotu, może on działać do 2019 roku. Zgodnie ze standardami lotnictwa, w których samoloty wymagają dekady lub więcej,od zaprojektowania poprzez produkcję do testowania, to niezwykle szybkie działanie.


Inne intrygujące pomysły z Aircraft Interiors Expo obejmują koncepcję podłogi toalety Boeinga, wykonaną z superchłonnego materiału, aby utrzymać czystość i suchość na takim poziomie, jak to tylko możliwe. Zodiac również zajrzał do łazienki, oferując dwa pisuary w jednej przestrzeni, co może spowodować zmniejszenie kolejek oraz powrót do czasów, gdy słynny Clipper Boeinga miał na swoim pokładzie pisuary.