Superjumbo Airbus SE A380 obsługiwany przez Air France został zmuszony do awaryjnego lądowania we wschodniej Kanadzie po tym, jak jeden z czterech silników przestał pracować podczas lot u nad Oceanem Atlantyckim. Samolot odbywał trasę z Paryża do Los Angeles, kiedy pojawił się "poważny incydent", który zmusił pilotów do lądowania w Goose Bay na Labradorze. Jak poinformowała linia lotnicza, nikt z pasażerów lotu Air France Flight 66 nie został ranny, a 497 zostało przetransportowanych do Kalifornii. Obecnie Biuro lotnicze Airbus i francuskie biuro BEA ds. Incydentów lotniczych skierowały do Kanady zespół ekspertów w celu zbadania przyczyn nieplanowanego lądowania.

Kto zawinił?

Uszkodzenie Superjumbo to najpoważniejszy incydent od 2010 roku, kiedy doszło do eksplozji jednego z silników samolotu A380 Quatar Airways. Wówczas firma zaprzestała eksploatacji wszystkich swoich maszyn. Samoloty Quatar nie latały przez 18 miesięcy, przeszły naprawę i testy. Wówczas producentem silnika była firma Royce-Royce Group.

Awarie silnika, podczas których zostaje rozbita jego zewnętrzna część nie są rzadkie. Zapewne bywają jednak poważne, ponieważ mogą powodować katastrofalne uszkodzenie dostępu paliwa lub hydrolizy, która steruje klapami.

 

Te części silnika Air France są wytwarzane przez Engine Alliance, wspólne przedsięwzięcie General Electric i Pratt&Whitney. Alliance wypowiedziała się na Twitterze, że zdaje sobie sprawę z sobotniego incydentu i obserwuje wyniki badań.

Zdjęcia przesyłane online przez pasażerów pokazały zewnętrzną część dwóch silników pod prawym skrzydłem z dużymi uszkodzeniami i brakiem osłony na całym przednim pierścieniu.

Technologia w służbie bezpieczeństwa

A380 to coraz rzadziej wykorzystywany typ samolotów napędzanych czterema silnikami. Pozostałe dwa samoloty, które nadal są w użyciu, to Boeing 747 i A340 – obecnie już nieprodukowany.

Linie lotnicze preferują modele z dwoma silnikami (typu twin-turbin), ponieważ są bardziej efektywne pod względem zużycia paliwa i niezawodne, nawet po awarii jednego silnika. Jedna z takich maszyn jest Airbus A350 – konstruowany tak, aby móc na jednym sprawnym silniku dotrzeć do lotniska i awaryjnie lądować.

 

Po dziesięciu latach eksploatacji Airbus ograniczył produkcję A380, największego na świecie samolotu pasażerskiego, do zaledwie jednego samolotu miesięcznie. Air France obsługuje 10 samolotów. Największym użytkownikiem są linie lotnicze Emirates. Czy decyzja ta była spowodowana awaryjnością silnika?