Młodzi naukowcy opracowali nowatorskie urządzenie do odzyskiwania energii

Energy harvester wykorzystuje energię odpadową sprężonego powietrza wyrzucanego do atmosfery i przemienia ją w energię elektryczną. Jak podaje serwis prasowy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, dzięki temu wynalazek znajduje zastosowanie praktycznie we wszystkich systemach pneumatycznych - wszędzie tam, gdzie wykorzystuje się sprężone powietrze.

- W ramach prowadzonych badań studenci zbudowali demonstrator technologii. Działanie urządzenia opiera się na tym, że zbiornik, stanowiący bufor energii sprężonego powietrza, ładowany jest do określonego małego ciśnienia. Istota wynalazku to praca całego układu na bardzo niskim ciśnieniu (typowe ciśnienie w instalacji to 6-8 bar, a energy harvester z AGH pracuje w zakresie 1-0,7 bar). Zasada działania demonstratora została zabezpieczona zgłoszeniem patentowym nr P.414139 w Urzędzie Patentowym RP. Aktualnie zgłoszenie jest w trakcie publikacji - czytamy w komunikacie AGH.

Co ciekawe, to, co stworzyli młodzi krakowianie...nie powinno działać.

– Żeby skonstruować to urządzenie potrzebna nam była wiedza, umiejętności i praktyka – przy czym największym wyzwaniem dla zespołu była integracja elementów składowych. Co ważne, badania prowadzone w obszarze pneumatyki niskiego ciśnienia mają charakter pionierski, gdyż do tej pory pomijano to zagadnienie. Na gruncie klasycznych teorii nasz wynalazek nie powinien działać, gdyż jakiekolwiek obciążenie króćców wylotowych powietrza wyrzucanego do atmosfery z dowolnego systemu pneumatycznego winno ten system zakłócić, spowolnić lub zatrzymać. W praktyce tak się jednak nie dzieje. Zastanawiamy się, dlaczego? – powiedział prof. Jacek Leszczyński z Wydziału Energetyki i Paliw.

– Dołączając się do układu automatyki pneumatycznej, gdzie powietrze po wykonaniu pracy jest wyrzucane do atmosfery, potrafimy z niego wyprodukować energię elektryczną, i - co istotne – nie zakłócamy pracy tych urządzeń – dodaje inż. Krzysztof Kastelik.

Po wykonanych próbach energy harvestera w przemyśle, w opiniach firm wskazano, że przebiegły one bez zakłóceń. Ponadto firmy wyraziły zainteresowanie kontynuowaniem testów urządzenia aż do wdrożenia.

Idea stworzenia wynalazku zrodziła się w Kole Naukowym Hydrogenium. Z inspiracji prof. dr hab. inż. Janiny Molendy z Wydziału Energetyki i Paliw, opiekuna koła, 11 studentów pod przewodnictwem prof. dr hab. inż. Jacka Leszczyńskiego (Katedra Energetyki Wodorowej WEiP) przystąpiło do opracowania wynalazku. W trakcie prac koncepcyjnych i konstrukcyjnych zespół zmieniał swój skład, a ostatecznie tworzą go studenci Wydziału Energetyki i Paliw: inż. Krzysztof Kastelik, inż. Dominik Gryboś i inż. Bartłomiej Tomasiak oraz Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Robotyki: inż. Ryszard Kamiński oraz Miłosz Olszewski.