Przed nami podwójna runda

 

W dniach 18–20 sierpnia, jako podwójna runda Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, odbędzie się 20 edycja Grand Prix Sopot-Gdynia. Tradycyjnie rywalizacja odbędzie się na leśnej trasie między Sopotem a gdyńskimi Karwinami.

– To taki wyścig dla „kozaków”. Tutaj wygrywa ten, kto poza dobrym torem jazdy wykaże się sporą odwagą – powiedział przed laty o tej trasie Robert Kus, jeden ze zwycięzców rajdu.

Rajdowy odcinek ulicy Malczewskiego i Sopockiej liczy 3050 metrów długości. Na leśnej trasie jest w sumie 18 zakrętów (11 prawych i 7 lewych), a różnica poziomów wynosi aż 64 metry.

W piątek, 18 sierpnia, publiczność będzie miała pierwszą okazję, by przyjrzeć się startującym w rajdzie samochodom. Auta będą poddane badaniom kontrolnym, które odbędą się na  sopockim molo, w godzinach od 15.00 do 19.00. Najmocniejsze z nich, o mocy nawet 700 KM, od 0 do 100 km/h przyspieszają w zaledwie 2,5 sekundy!

Centrum zawodów Grand Prix Sopot – Gdynia będzie rondo na sopockim Brodwinie. To stamtąd na bieżąco komentowane będą przejazdy zawodników.

– Cieszę się, że Sopot i Trójmiasto po raz kolejny staną się nie tylko wakacyjną, ale i motoryzacyjno – sportową stolicą Polski. Jest to specyficzna jak dla kurortu dyscyplina sportu. Inne wyścigi odbywają się na południu Polski z dala od dużych aglomeracji. Tutaj jest Trójmiasto i Sopot, Monte Carlo skrojone na warunki polskie, a nasze zawody już po raz 20 przyciągają najlepszych polskich kierowców. Wierzymy, że jak zawsze kibice tłumnie będą ich dopingować – powiedział Lesław Orski, dyrektor zawodów.

Źródło: Informacja przesłana przez samorząd