Do skandalicznych sytuacji miało dochodzić w jednej z podwrocławskich szkół

Nie dość, że poniżała i groziła śmiercią dzieciom, nad którymi miała sprawować opiekę, to jeszcze stosowała kary rodem z sali tortur. Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy skierowała do tamtejszego sądu akt oskarżenia przeciwko 31-letniej nauczycielce – Justynie G., oskarżając ją o znęcanie nad uczniami.

Justyna G. była wychowawcą uczniów oddziału przedszkolnego w jednej z podwrocławskich szkół. Jak podaje wrocławska Prokuratura Okręgowa, w okresie od września 2014 r. do 06 marca 2015 r. znęcała się fizycznie i psychicznie nad małoletnimi uczniami.

– W trakcie prowadzonych zajęć krzyczała na nich, groziła pozbawieniem życia, poniżała, wyzywając i używając wulgarnych i obraźliwych słów, zastraszała, w celu ich uciszenia używała gwizdka,

w ramach stosowanej kary nakazywała trzymanie w górze rąk bez możliwości ich opuszczenia bez jej pozwolenia – wylicza Małgorzata Klaus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Na tym pomysłowość zwyrodniałej „wychowawczyni” się nie wyczerpała. Kobieta otwierała okna, by wyziębić lekko okrytych uczniów, biła ich linijką po ciele, ciągnęła za włosy i uszy, szarpała,

a nawet przywiązywała do krzesła i taśmą zaklejała usta.

Podejrzana nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu, mimo to grozi jej kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.