Władze miasta skierują na forum Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej pomysł wprowadzenia dodatkowych ulg

Grupa gdańskich radnych zwróciła się do władz miasta o rozważenie możliwości rozszerzenia grupy osób uprawnionych do bezpłatnych przejazdów środkami gminnego transportu zbiorowego o dawców szpiku kostnego.

Włodarze Gdańska co prawda przyznają, iż jest to szczytny pomysł, jednak może być trudny do zrealizowania.

– Istnieją dwie grupy dawców szpiku kostnego: potencjalni dawcy, zarejestrowani w Centralnym Rejestrze Niespokrewnionych Potencjalnych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej, których jest ponad 870 tysięcy oraz rzeczywiści dawcy szpiku kostnego, których w całej Polsce jest obecnie około 9 tysięcy osób, a w samym województwie pomorskim ok. 900 osób – czytamy w odpowiedzi władz na wniosek radnych.

Sprawa zatem jest prosta do oszacowania.

– W przypadku, gdyby uprawnienia do bezpłatnych przejazdów otrzymali jedynie rzeczywiści dawcy szpiku z całej Polski, do szacunków przyjmując liczbę dawców z województwa pomorskiego, korzystających z biletów okresowych, to roczna utrata dochodów w budżecie Miasta Gdańska mogłaby wynieść ponad 1 mln złotych – wyliczają władze Gdańska.

Dodają jednak, że w związku z zasadą stosowania przepisów porządkowych i zasad taryfowych przyjętą przez samorządy zrzeszone w Metropolitalnym Związku Komunikacyjnym Zatoki Gdańskiej, propozycja rozszerzenia grupy osób uprawnionych do bezpłatnych przejazdów środkami gminnego transportu zbiorowego o dawców szpiku kostnego zostanie zaprezentowana do konsultacji na forum MZKZG. Pomysł rozszerzenia katalogu uprawnień do bezpłatnych przejazdów – mimo szczytnego celu promocyjnego – ciągnie bowiem za sobą konsekwencję zmniejszonych wpływów ze sprzedaży biletów do wszystkich budżetów samorządów, współfinansujących funkcjonowanie komunikacji ZTM.