Katowice. Taryfy maksymalne dla taksówek

26 lutego w Katowicach wchodzą w życie przepisy uchwały dotyczącej wprowadzenia maksymalnych cen i taryf za przewozy taksówkami. W połowie grudnia radni zdecydowali, że opłata początkowa może wynieść najwyżej 8 zł, godzina postoju – 40 zł, a stawka za 1 przejechany kilometr w I taryfie – 3 zł.

– O podjęciu takich działań zadecydowały skargi od pasażerów, którzy kwestionowali wysokość pobieranych opłat. Zdarza się, że taksówkarze niezrzeszeni pobierają np. 99 złotych za godzinę postoju oraz aż 5 złotych za przejechany kilometr w I taryfie. Tymczasem najniższe stawki taksówkarzy zrzeszonych to 30 zł za godzinę postoju i 1,6 zł za przejechany kilometr w taryfie I. Dysproporcja jest bardzo duża – mówi Maciej Stachura, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Katowice. – Wprowadzając zmiany kierujemy się przede wszystkim interesem naszych mieszkańców, bo nie chcemy narażać ich na nieuzasadnione, z ekonomicznego punku widzenia, wydatki. Tak wysokie stawki nie wpływają także pozytywnie na wizerunek miasta wśród gości z innych części kraju i zagranicy, którzy np. za niespełna 2-kilometrowy kurs z centrum miasta do Międzynarodowego Centrum Kongresowego musieli płacić ponad 50 złotych, czy kilkaset złotych za dojazd do lotniska w Pyrzowicach – dodaje Stachura.

Władzom Katowic zależy, żeby nowe przepisy były egzekwowane przez wszystkich taksówkarzy.

– Zwróciłem się do Policji oraz Inspekcji Transportu Drogowego z prośbą o podjęcie działań kontrolnych w zakresie stosowania przepisów uchwały przez przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką na terenie miasta Katowice – mówi Bogumił Sobula, wiceprezydent Katowic. – Chciałbym także zaapelować do wszystkich mieszkańców, którzy stwierdzą, że taksówkarze pobierają wyższe stawki, niż to wynika z naszych uregulowań, by niezwłocznie zgłaszali takie sytuacje do Biura Obsługi Mieszkańców Urzędu Miasta Katowice – dodaje.

Wprowadzenie taryf maksymalnych jest rozwiązaniem chroniącym konsumentów, które z powodzeniem wdrożono w niektórych polskich gminach.

– Zbadaliśmy szczegółowo, jak inne miasta poradziły sobie z problemem zawyżanych opłat w taksówkach – mówi Bogusław Lowak, naczelnik Wydziału Transportu Urzędu Miasta Katowice. – Nasza analiza pokazała, że najlepszą bronią w takiej sytuacji jest wprowadzenie maksymalnych cen i stawek taryfowych przez miasto. Takie rozwiązania skutecznie wprowadzono w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie i Wrocławiu – dodaje naczelnik.