Olga Tokarczuk zdobyła Międzynarodową Nagrodę Bookera

 

Wczoraj w Londynie polska pisarka Olga Tokarczuk została laureatką Międzynarodowej Nagrody Bookera za książkę „Bieguni” w tłumaczeniu Jennifer Croft, w której osią konstrukcyjną jest nie postać lub historia, lecz fenomen, jakim jest podróżowanie. Tytuł „Bieguni” nawiązuje do nazwy sekty, działającej w Rosji w XVIII wieku. Jej członkowie twierdzili, że świat to dzieło szatana, który ma lepszy dostęp do człowieka, kiedy ten się zatrzymuje.

– To jest to książka o tęsknocie fragmentu za całością, tęsknocie do tego, co przeczuwamy jako całość. W tym sensie jest to książka, która wyraża wołanie współczesnego człowieka żyjącego w takim rozedrganym, rozkawałkowanym świecie o sens, o całościowy sens, który odpowiadałby na wszystkie pytania jednym zdaniem, jednym aforyzmem – opisuje sama Olga Tokarczuk.

Międzynarodowa Nagroda Bookera to prestiżowe wyróżnienie literackie, które przyznawane jest autorowi i tłumaczowi książki przetłumaczonej na język angielski.

Olga Tokarczuk jest pisarką o wspaniałej błyskotliwości, wyobraźni i polocie literackim, a w nagrodzonej książce za pomocą zadziwiających zestawień przenosi nas przez galaktykę przyjazdów i odjazdów, historii i dygresji, jednocześnie zgłębiając sprawy bliskie współczesności i kłopotliwemu położeniu ludzkości, gdzie tylko plastikowi udaje się uciec od śmiertelności – wyjasnia decyzję jury szefowa Lisa Appignanesi.

infoplanet wydarzenia kultura kolejna nagroda dla Polski

– Jest niesamowite móc pracować razem i znaleźć kogoś, kto okazuje takie oddanie i z taką determinacją szuka wydawców – mówiła Olga Tokarczuk podczas wystąpienia w Muzeum Wiktorii i Alberta, dziękując tłumaczce.

Jak podkreśliła, choć jest pierwszą Polką, która została nagrodzona Międzynarodową Nagrodą Bookera, „nie wierzy w literaturę narodową, traktuje ją jako żywe stworzenie, które pojawia się w jednym języku, a potem może być przełożona do innego, co jest kolejnym cudem”.

Jako ciekawostkę polska pisarka Olga Tokarczuk zdradziła, że ma na sobie kolczyki kupione w czasie studiów w 1987 roku, kiedy dorabiała jako pokojówka w jednym z eleganckich londyńskich hoteli.

– Teraz noszę je jako laureatka Międzynarodowej Nagrody Bookera – wyznała z dumą.

Źródło: