Zmniejsza się liczba pasażerów korzystających z miejscowego portu lotniczego

Z informacji, jakie podali radni z Łodzi, wyłania się niezbyt obiecująca perspektywa dla Portu Lotniczego im. Władysława Reymonta w Łodzi. Tymczasem władze miasta zapewniają, że nie tylko monitorują działania zarządu spółki odpowiadającej za lotnisko, ale i podejmują działania zmierzające do poprawy niekorzystnego stanu rzeczy.

Grupa radnych w imieniu mieszkańców Łodzi zwróciła się do władz miasta z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie poprawy działalności miejscowego portu lotniczego.

– Łódzki port lotniczy jest najsłabiej działającym międzynarodowym lotniskiem w Polsce, wykluczając port lotniczy w Radomiu – zaznaczają. – Można to wnioskować z danych statystycznych Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Obserwujemy spadek o 27,3 procent przewiezionych pasażerów na przełomie lat 2013/2015. Dane te są tym bardziej zadziwiające, że na większości polskich lotnisk, poza Radomiem, trendy są odwrotne.

Przedstawiciele mieszkańców zaznaczają, że rok 2013 był szczególnie niekorzystny dla łódzkiego lotniska – po dwóch latach obecności wycofały się bowiem linie WizzAir, likwidując tym samym połączenie z Londynem i Dortmunedem.

– Przewoźnik ten obsłużył w 2014 roku ponad dwa miliony osób, co daje mu trzecie miejsce w Polsce – wyliczyli rajcy. –  Nie bez przyczyny wspominamy o tym wydarzeniu. Opierając się na danych z raportu Urzędu Lotnictwa Cywilnego można wnioskować, iż miasta Wielkiej Brytanii w tym czasie cieszyły się największym powodzeniem, a kierunki niemieckie były na drugim miejscu. Analiza danych dotyczących udziału łódzkiego lotniska oraz udziału poszczególnych przewoźników w podziale rynku lotniczego w Polsce nasuwa więc pytanie, co władze Łodzi zrobiły w kierunku poprawy funkcjonowania łódzkiego lotniska?

Sekretarz Łodzi, Barbara Mrozowska-Nieradko przypomina, że za rozwój ruchu lotniczego na łódzkim lotnisku odpowiada zarząd spółki, który prowadzi energiczne działania mające na celu zatrzymanie tendencji spadkowej ruchu pasażerskiego oraz dalszy jego rozwój.

– Urząd Miasta Łodzi monitoruje działania zarządu, zarówno w zakresie rozwoju ruchu pasażerskiego, jak i rozbudowy lotniska – zapewnia. – Ponadto Miasto Łódź w ramach zarezerwowanych w budżecie środków finansowych na promocję miasta prowadzi kampanie marketingowe na temat wykorzystania połączeń lotniczych.

Jak informuje, w latach 2013–2015 w celu poprawy funkcjonowania łódzkiego lotniska miasto zrealizowało działania promocyjne w postaci trzech kampanii informacyjno-promocyjnych oraz konkursu dla pasażerów "Lataj w Łodzi w świat" za łączna kwotę ponad 1,7 miliona złotych.

– W roku 2016 oraz w kolejnych latach planowana jest kontynuacja powyższych działań, zarówno poprzez realizację kampanii promocyjnych, jak i aktywną politykę promocji miasta poprzez zakup reklam w Łodzi, w prasie lotniczej czy organizację eventów promujących turystykę biznesową z wykorzystaniem bezpośrednich połączeń z łódzkiego lotniska – dodaje sekretarz miasta. – Zabezpieczeniem tych planów są zapisy w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Łodzi oraz budżetach wydziałowych Urzędu Miasta Łodzi na 2016 rok.

Na tym nie koniec. Jak zapewnia przedstawicielka magistratu, od września 2015 roku z inicjatywy prezydenta miasta prowadzone są rozmowy z Marszałkiem Województwa Łódzkiego w sprawie zwiększenia finansowego zaangażowania władz województwa w Spółkę Port Lotniczy Łódź, których pozytywny rezultat bez wątpienia wpłynie na bardziej dynamiczny rozwój portu oraz skuteczniejsze konkurowanie z innymi lotniskami w kraju.

A co z WizzAir? Według sekretarz Łodzi wycofanie się przewoźników i zamykanie kolejnych połączeń to okoliczności, na które zarząd spółki nie ma wpływu.

– Są to decyzje podejmowane przez władze linii lotniczych, nie poparte żadnymi argumentami – zaznacza Barbara Mrozowska-Nieradko.

Czy działania władz Łodzi podejmowane od niemal trzech lat dają jakieś rezultaty? Warto – dla zobrazowania – przytoczyć dokładne dane z ULC, na które powoływali się radni. Jak się okazuje, liczba obsłużonych pasażerów w ruchu krajowym i międzynarodowym – regularnym i czarterowym – w Łodzi wynosiła w 2013 roku ponad 289 tysięcy, w roku 2014 – wprawdzie 199 tysięcy, ale w roku 2015 już niemal 226 tysięcy pasażerów.

Jeśli chodzi o dane dotyczące liczby obsłużonych pasażerów w ruchu krajowym i międzynarodowym – regularnym i czarterowym – liczby te wynoszą odpowiednio – 120 tysięcy (2013 rok), 95 tysięcy (2014 rok) i 103 tysiące (2015 rok). Z danych tych wynika, że po drastycznym obniżeniu liczby pasażerów korzystających z łódzkiego portu lotniczego w 2014 roku, ich liczba zaczęła rosnąć.