Okolicznościowa wystawa w sejmie

 



  • Dziś mija 35. rocznica pacyfikacji strajku górników w kopalni „Wujek” w Katowicach




  • Wydarzenia upamiętnia otwarta w sejmie wystawa „Kopalnia strajkuje…”




  • Na jej otwarciu pojawił się przewodniczący ówczesnego strajku – Stanisław Płatek



 

W dniu dzisiejszym mija 35. rocznica pacyfikacji strajku górników w kopalni „Wujek” w Katowicach. Wydarzenia, uznane za jedną z największych tragedii stanu wojennego, upamiętnia otwarta w sejmie wystawa „Kopalnia strajkuje… Strajk i pacyfikacja kopalni Wujek 13–16 grudnia 1981 r.”, przygotowana przez Śląskie Centrum Wolności i Solidarności.

 

– Na mapie Polski są miejsca – symbole. W zbiorowej świadomości przywołują zadumę nad wydarzeniami, które rozegrały się w przeszłości. Jednym z takich miejsc jest Kopalnia „Wujek. – napisał w liście marszałek sejmu Marek Kuchciński, obejmując wystawę honorowym patronatem.

 

35 lat temu w jednej z katowickich kopalni zginęło 9 górników, strajkujących przeciw łamaniu podstawowych praw. Kilkudziesięciu innych odniosło obrażenia na skutek akcji wojska i plutonu specjalnego ZOMO. Do obrony przeciwko broni palnej oddziałów wojskowo-milicyjnych mieli tylko łańcuchy, kilofy i żelazne pręty.

– Kierowała nimi głęboka wiara, że strajk jest elementem powszechnego sprzeciwu, że cała Polska otwarcie stawia opór wojskowej dyktaturze i wprowadzanemu uprzednio stanowi wojennemu – napisał dalej Kuchciński.

 

Na otwarciu wystawy pojawił się przewodniczący ówczesnego strajku – Stanisław Płatek.

– Trzeba było 35 lat, żeby w tym gmachu podjęto dyskusję na temat odebrania uprawnień tym, którzy do stanu wojennego doprowadzili – mówił.