Jan Paweł II spóźniony na konklawe?

 

16 października przypada 40. rocznica pontyfikatu papieża-Polaka. Właśnie w tym dniu na konklawe kardynał Karol Wojtyła został wybrany na papieża. Zwiastujący powołanie nowego papieża Biały dym nad Kaplicą Sykstyńską pojawił się drugiego dnia o godz. 18.18. Właśnie w tym momencie dotychczasowy metropolita krakowski stał się 262. papieżem.

Jak wynika ze wspomnień, w dniu wyboru kardynał Karol Wojtyła spóźnił się na konklawe. W Kaplicy Sykstyńskiej pojawił się jako ostatni kardynał, tuż przed zamknięciem drzwi. Kilka minut spóźnienia więcej sprawiłoby, że nie zostałby wpuszczony. Bliscy znajomi przyszłego papieża-Polaka sugerują nawet, że rozkojarzenie Karola Wojtyły było spowodowane przeczuciem tego, co ma się wydarzyć.

– Ostatnią noc przed wyjazdem na pogrzeb Jana Pawła I i konklawe, przyszły papież spędził w domu gościnnym sióstr urszulanek na warszawskim Powiślu. Był bardzo milczący. Pożegnaliśmy się właściwie bez słowa. Widziałem, że nie chce nic mówić. A on już wiedział… – relacjonuje mieszkający wówczas w tym samym domu historyk i filozof Stefan Swieżawski, wieloletni przyjaciel Karola Wojtyły.

kup artykuly platne