Nic nie wie, nic nie pamięta?

 

W środę zakończyło się przesłuchanie biznesmena Geralda Birgfellnera w sprawie taśm Kaczyńskiego, które mają wskazywać na to, iż prezes PiS Jarosław Kaczyński popełnił przestępstwo dopuszczając się oszustwa na kilka milionów złotych. Zawiadomienie wpłynęło do prokuratury pod koniec ubiegłego miesiąca. Jak pisał na Twitterze jego pełnomocnik Roman Giertych, „zeznania Geralda Birgfellnera są (…) wstrząsające, co zapowiada „niezwłoczne wszczęcie śledztwa i rozpoczęcia zabezpieczania dowodów”.

Jednak z nieoficjalnych ustaleń PAP wynika, że austriacki biznesmen przyznał, że taśmy Kaczyńskiego nagrywał, jednak nie pamiętał żadnych szczegółów związanych z tymi wydarzeniami. Nie potrafił udzielić odpowiedzi na pytanie, kiedy rejestrował rozmowy dotyczące spółki Srebrna, jakiego sprzętu użył czy podać miejsca, w którym są oryginały nagrań.

Gerald Birgfellner stwierdził też, że nie wie ile nagrał, i co. Kluczowa w tej w tej kwestii jest wiarygodność samych nagrań, którą można określić na postawie oryginałów. Tych natomiast nie dostarczono do prokuratury. W sprawie nagrań Gerald Birgfellner pomija też istotne fakty, które pozwoliłyby zweryfikować wiarygodność jego zeznań – informuje źródło PAP.

Informacji dotyczących postępowania nie komentuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński. Potwierdził jednak, że biznesmen dostarczył do prokuratury nośnik z kopiami nagrań dopiero w czasie drugiego przesłuchania, na wezwanie prokuratora.

– Na pierwsze przesłuchanie nagrania nie zostały dostarczone. Nośnik z nagraniami został dostarczony dopiero dzisiaj na wyraźne zobowiązanie prokuratora. Nie są to oryginały, ale jakieś kopie. Trudno powiedzieć na tym etapie postępowania, co to jest – mówił Łapczyński.

Jednak Jacek Dubois – drugi pełnomocnik Geralda Birgfellnera – nie dostrzega w tym żadnego naruszenia. Jak argumentuje, nikt nie zobowiązywał jego klienta do przedstawienia oryginału, a on sam nie zasłania się niepamięcią w sprawie okoliczności taśm Kaczyńskiego.

– Zrobił to, o co został poproszony. Nic nie wiem o tym, żeby się zasłaniał niepamięcią. Pan Brigfellner przekazuje całą wiedzę, jaką posiada – komentuje mec. Dubois.

kup artykuly platne