Obchody Święta Niepodległości z Polonią w Brnie

 



  • Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się z Polonią




  • Duda złożył podziękowania za pamięć o ojczyźnie i budowanie dobrego imienia Polski




  • Odniósł się również do sprawy Muzeum Polskiego na zamku w Rapperswilu



 

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą przebywają z wizytą w Szwajcarii. Z okazji minionego Święta Niepodległości para prezydencka spotkała się z Polonią na uroczystości w polskiej ambasadzie w Bernie.

W trakcie wydarzenia prezydent Duda złożył podziękowania przebywającym w Szwajcarii Polakom za pamięć o ojczyźnie i budowanie dobrego imienia Polski za granicą.

– Rola Polaków za granicą, to nie tylko krzewienie kultury polskiej, ale przede wszystkim przekazywanie jej następnym pokoleniom – zaznaczył prezydent.

Podczas uroczystości para prezydencka wraz z Polonią zaśpiewała Hymn Polski oraz pieśń „O mój rozmarynie”. Ze względu na przypadającą dziś rocznicę śmierci Sienkiewicza prezydent wraz z małżonką przekazali placówce dzieła Henryka Sienkiewicza i odczytali fragmenty „Quo vadis”. W planach mają również złożenia kwiatów pod pomnikiem pisarza w Vevey.

Jak przekonywał prezydent, szwajcarska Polonia zajmuje w społeczeństwie bardzo istotne miejsce. Odniósł się również do sprawy Muzeum Polskiego, założonego w 1870 r. na zamku w Rapperswilu.

– Zależy mi, by Muzeum Polskie pozostało na zamku w Rapperswilu. Mam nadzieję, że uda się tę tak niezwykle potrzebną nić porozumienia w tej sprawie z lokalną społecznością i lokalnymi władzami znaleźć. I zamek w Rapperswilu będzie tym miejscem, które będzie tak silnie z Polską i polskością związane. Bardzo mi także zależy na tym, nie ukrywam, by Muzeum Polskie w Rapperswilu przetrwało i by nadal było na swoim miejscu – mówił Duda.