Jedna osoba nie żyje, 7 w szpitalu

 

Służby niezwłocznie podjęły działania, policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie okoliczności ataku nożownika, do którego doszło w piątek w Stalowej Woli – poinformował dziennikarzy rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Do ataku nożownika doszło w piątek po południu w jednej z galerii handlowych w Stalowej Woli. Napastnik został ujęty przez klientów galerii i przekazany policji. W szpitalu zmarła jedna z zaatakowanych osób, w szpitalu nadal pozostaje siedem osób rannych. Według Anny Klee z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie napastnik to 27-letni mieszkaniec Stalowej Woli. Był trzeźwy i dotąd nienotowany.

Rzecznik rządu zaznaczył, że informacja o ataku nożownika w Stalowej Woli dotarła do premier tuż po powrocie z unijnego szczytu i wylądowaniu na lotnisku w Krakowie.

„To bardzo smutna informacja, ale niezwłocznie po otrzymaniu tej informacji pani premier natychmiast skontaktowała się z prezydentem Stalowej Woli, rozmawiała również z ministrem zdrowia, a także z ministrem spraw wewnętrznych i administracji” – poinformował Bochenek.

„Służby podjęły niezwłocznie działania, policja również prowadzi czynności mające na celu ustalenie okoliczności tego zdarzenia, wyjaśnić, co było motywem przede wszystkim działania sprawcy” – dodał rzecznik rządu.

Podkreślił, że minister zdrowia został zobligowany przez premier do tego, aby szpitale podjęły odpowiednie działania, by pomóc osobom poszkodowanym.

MSWiA poinformowało w piątek, że minister Mariusz Błaszczak polecił wojewodzie podkarpackiej Ewa Leniart pilne udanie się do Stalowej Woli.

Źródło: