Nowelizacja ustawy przegłosowana

 

Na wczorajszym posiedzeniu sejmu przegłosowana została nowelizacja ustawy o cenach prądu, która wprowadza zmianę źródła wysokości opłaty dystrybucyjnych i opłaty za przesył energii elektrycznej z ustawy na Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Za jej przyjęciem opowiedziało się 245 posłów, 166 wstrzymało się od głosu, a przeciwnych było 20 parlamentarzystów.

Ze zmianami wynikającymi z treści nowelizacji ustawy o cenach prądu nie zgadzało się PO i PSL, których przedstawiciele już wcześniej zapowiadali głosowanie przeciw.

– Ustawa miała obniżyć ceny energii, ale nie obniżyła. Mało tego, ceny prądu rosną i energii nie można kupić – komentował PO Krzysztof Gadowski (PO).

– Zawieszenie podwyżek cen kosztuje 8 mld zł. Do tego w nieodległej przyszłości do cen energii dojdzie m.in. opłata mocowa i opłaty OZE. To się skumuluje, czy potem będzie dramat? – mówił Mieczysław Kasprzak (PSL).

Jednak, jak zapewnia minister energii Krzysztof Tchórzewski, ceny energii w 2019 roku nie zmienią się ani dla samorządów i przedsiębiorców, ani dla gospodarstw domowych. Zgodnie z treścią ustawy ceny dla końcowych odbiorców mają wynosić tyle, ile stawki określone przez Prezesa URE taryfie z 31 grudnia 2018 roku lub taryfie obowiązującej danego odbiorcę 30 czerwca 2018 roku.

– Obywatele nie będą mieli podniesionej ceny energii, a jednocześnie przedsiębiorstwa dostarczające energię nic na tym nie stracą. To jest właśnie nasz sukces, że potrafimy takie rzeczy zrobić. Jako jedyni w Europie – twierdził Tchórzewski.

Teraz nowelizacja ustawy o cenach prądu będzie teraz głosowana w Senacie.

kup artykuly platne