Zginęło dwóch pilotów

 



  • W Rudnikach pod Częstochową niewielki samolot spadł na teren lotniska




  • W wyniku katastrofy zmarli pilot i pasażer




  • Przyczyna wypadku jest nieznana



 

W Rudnikach pod Częstochową niewielki samolot z dwoma osobami na pokładzie spadł na teren lotniska podczas pokazu powietrznych akrobacji.

– To był samolot Extra 330 – mówił w rozmowie z portalem tvp.info oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Częstochowie st. kpt. Kamil Dzwonnik.

Wstępnych informacje dotyczące przebiegu zdarzenia nie są jednoznaczne. Nie wiadomo, czy samolot spadł podczas wykonywania figury akrobacyjnej, czy też już po niej, w trakcie lądowania. Z potwierdzonych wiadomości wynika jednak, że był to lot prywatny i nie miał charakteru szkoleniowego.

 

W wyniku katastrofy zmarli pilot i pasażer w wieku 38 i 41 lat. Zgłoszona została funkcjonariuszom w godzinach popołudniowych.

– Zawiadomienie wpłynęło do stanowiska kierowania przed godziną 15. Nasze jednostki natychmiast przybyły na miejsce zdarzenia, ale niestety stwierdzono zgon dwóch osób. W sumie w akcji brało udział 11 jednostek, w tym trzy z OSP. Nasze działania polegały głównie na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, aby umożliwić pracę ekipom dochodzeniowym – relacjonował st. kpt. Dzwonnik.

Przyczyna wypadku jest nieznana. Oględziny na miejscu prowadziła gliwicka prokuratura i eksperci z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.