Obecny system jest nieefektywny

 

Jak wynika raportu NIK „Funkcjonowanie systemu nieodpłatnej pomocy prawnej”, system darmowej pomocy prawnej nie przyczynił się w wystarczającym zakresie do zwalczania nierówności w zakresie korzystania z przedsądowej profesjonalnej pomocy prawnej. Jak wyliczono, z darmowych porad prawników w punktach bezpłatnej pomocy korzystano średnio raz dziennie. Zdaniem NIK, jest to wynik niedostosowania rozwiązań prawnych do społecznych potrzeb i brak skutecznych działań informacyjnych.

System nieodpłatnej pomocy prawnej w bardzo ograniczonym zakresie przyczynił się do eliminowania nierówności w dostępie do profesjonalnej pomocy prawnej na etapie przedsądowym. W konsekwencji, w latach 2016–2017 z budżetu państwa nieefektywnie wydatkowano na ten cel ok. 190 mln zł. Środki te przeznaczone były głównie na sfinansowanie kosztów działalności punktów bezpłatnej pomocy prawnej – przekonuje raport.

W Polsce w ramach systemu nieodpłatnej pomocy prawnej otwarto 1524 punktów bezpłatnej pomocy prawnej. W 2016 roku porad udzielono ponad 375,5 tys., co łącznie dało 443,8 tys. przypadków uzyskania pomocy. której przebywali adwokaci i radcy prawni wyniósł ok. 340 zł, a w placówkach organizacji pozarządowych – ok. 540 zł. Jak ustalił NIK, choć punkty bezpłatnej pomocy prawnej działały pięć dni w tygodniu przez minimum cztery godziny, korzystano z niej średnio raz dziennie, zajmując nie więcej niż godzinę czasu.

– Oceniając realizację zadań z zakresu systemu nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej Minister Sprawiedliwości uznał, iż system ten jest nieefektywny. W ocenie tej nie uwzględnił jednak elementów istotnych dla rzetelnego przeprowadzenia ewaluacji, w tym analizy popytu na nieodpłatne poradnictwo prawne oraz identyfikacji części barier w korzystaniu z takiej formy pomocy – uznano w raporcie.

Źródło: