Rafalska przewodniczącą RDS

 

Dołożę wszelkich starań, aby rządowe akty prawne wpływały do RDS w takich terminach, które dają partnerom społecznym możliwość swobodnego i rzetelnego opiniowania – powiedziała we wtorek PAP szefowa resortu rodziny i pracy, przewodnicząca RDS Elżbieta Rafalska.

Rafalska zwróciła uwagę, że raz na trzy lata przedstawiciel strony rządowej zostaje przewodniczącym RDS. Nominację na to stanowisko minister odebrała od prezydenta Andrzeja Dudy pod koniec października. "Dla rządu to szansa pokazania, jak cenimy dialog, jak w przestrzeni publicznej jest on dla nas ważny. Rola dialogu jest ściśle określona w ustawie, pracami rady kieruje prezydium, nie sam przewodniczący. To znaczy, że jako przewodnicząca nie dyktuję swoich racji, ale współdziałam z partnerami społecznymi, bo tak się rodzi prawdziwy dialog" – mówiła.

Zaznaczyła, że strona rządowa nie bagatelizuje obecności na posiedzeniach zespołów RDS. "Bardzo pilnujemy naszej obecności na tych posiedzeniach. Nie bagatelizujemy tych obowiązków. Czasami nie jest jednak ta obecność możliwa, bo są wyjazdy zagraniczne, posiedzenia komisji sejmowych, czy senackich" – wyjaśniała Rafalska.

"Czasami jest zarzut, że zbyt późno przekazujemy do zaopiniowania rządowe projekty. Dołożę wszelkich starań, żeby te akty wpływały w takich terminach, które dają możliwość partnerom społecznym swobodnego i rzetelnego opiniowania" – oświadczyła minister.

Odniosła się też do kwestii zniesienia górnego limitu składek na ZUS, która będzie m.in. omawiana na środowym posiedzeniu RDS. "Ten temat został już bardzo precyzyjnie omówiony na posiedzeniach komisji (sejmowych, senackich – PAP). Tam byli też partnerzy społeczni" – mówiła szefowa MRPiPS. Zwróciła uwagę, że jeden z zarzutów strony społecznej dotyczył terminu wejścia w życie ustawy. Przypomniała, że w toku prac na propozycją wydłużono vacatio legis o rok. "Na pewno dyskusja będzie i jesteśmy na nią przygotowani" – dodała.

Jej zdaniem RDS, jako instytucja, po dwóch latach działania okrzepła. "Wszyscy się tego dialogu uczyli. Pojawiają się nowe oczekiwania, co do zintensyfikowania tych prac i wzmocnienia kompetencji poszczególnych partnerów" – podkreśliła.

"Jakie kwestie chciałabym wprowadzić jako kolejna przewodnicząca? Na pewno rozłożyć akcenty i środki na etapie opracowania programu działania Rady na kolejny rok, które uwzględniałyby aktualną sytuację społeczno-gospodarczą, zagadnienia priorytetowe dla rozwoju i zwiększenie efektywności dialogu społecznego" – powiedziała Rafalska. Zaznaczyła jednak, że wszystkie te propozycje będą musiały być uzgadniane z partnerami społecznymi.

Jej zdaniem szczególnego zainteresowania wymagają Wojewódzkie Rady Dialogu Społecznego. "One mają dużą rolę w rozwiązywaniu konfliktów u siebie, regionalnych, lokalnych. Trzeba je wzmocnić. I tu się już coś dokonało, bo nastąpiło zwiększenie dotacji dla WRDS. To im gwarantuje większą swobodę funkcjonowania" – oświadczyła minister.

Jak podkreśliła, będzie chciała uczestniczyć w każdym posiedzeniu plenarnym RDS. "Z góry nie zakładam swoich nieobecności. Posiedzenia RDS sa planowane z dużym wyprzedzeniem, odbywają się w tygodniach poza sejmowych i nie we wtorki, kiedy są posiedzenia Rady Ministrów. Nie przewiduję kolizji terminów" – powiedziała.

RDS zajmie się w środę takimi kwestami jak: zniesienie limitu składek na ZUS oraz obniżenie wieku emerytalnego. Ponadto Rada będzie dyskutować o propozycji zmian w ustawie o Radzie Dialogu Społecznego, omówi też przygotowania do wejścia w życie ustawy, która wprowadza indywidualne rachunki składkowe płatników (e-Składka). Strona społeczna zapozna się również z informacją na temat realizacji przez ZUS ustawy zmieniającej wiek emerytalny.

Źródło: