Naruszenie przestrzeni podczas ŚDM

Podczas wizyty papieża w Polsce został ograniczony ruch powietrzny w siedmiu strefach. W jedną z nich w piątek, w trakcie ŚDM, wleciał niezidentyfikowany samolot, który nie odpowiadał na radiowe wezwania z polskiej wieży. Do zdarzenia doszło w godzinach porannych, w okolicach Radomska w województwie łódzkim. Obiekt okazał się niewielkim rosyjskim samolotem akrobacyjnym.

Po tym, jak pilot rosyjskiego samolotu nie chciał nawiązać łączności radiowej, w powietrze wystartowały polskie samoloty F16 z bazy w Łasku, które skierowały pilota na lotnisko w Radomiu. Rosyjski samolot akrobacyjny Extra 330 zmierzał z Czech do Radomia, gdzie ma brać udział w nadchodzących Mistrzostwach Świata w Akrobacji Samolotowej.

Pilot miał wyłączone radio i nie zgłosił swojego lotu. Jak jednak wynika z informacji, podanych przez majora Marka Kwiatka z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, lecący rosyjskim samolotem podjął korespondencję radiową, choć w języku rosyjskim oraz na innych częstotliwościach niż obowiązujące na terenie Polski. Po wylądowaniu dokładnie sprawdzono samolot i laptopa, a pilota-akrobatę przesłuchano w obecności tłumacza.