Decyzją Stalexportu ceny mają wzrosnąć o 13%

 



  • Firma obsługująca odcinek Katowice – Kraków zapowiedziała podniesienie opłat




  • W specjalnym oświadczeniu GDDKiA odniosło się do planu podwyżek




  • Oceniło również swoje możliwości wpływu na decyzję firmy



 

W poniedziałek Stalexport Autostrada Małopolska zapowiedziała wzrost cen na obsługiwanym przez siebie płatnym odcinku A4 Katowice – Kraków. Rozwiązanie to ma dotyczyć pojazdów kategorii 2, 3, 4 i 5. Dotychczasowa stawka wzrośnie z 26,50 złotych do 30 złotych na każdym z punktów poboru opłat.

Na temat tych planów wypowiedziała się krytycznie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jak podkreślają urzędnicy, decyzja Stalexportu może przynieść negatywne konsekwencje nie tylko dla kierowców, ale i dla stanu polskich dróg.

– Może prowadzić ona do przeniesienia się części ruchu ciężkiego na drogi alternatywne do autostrady A4, co stoi w sprzeczności z rolą jaką mają pełnić autostrady w systemie komunikacyjnym – ocenia GDDKiA.

Informacja o stanowisku pojawiła się na oficjalnym Twitterze instytucji.



Jednocześnie jednak GDDKiA podkreśliła, że urzędnicy nie mają bezpośredniego wpływu na decyzję Stalexportu.

– Podniesienie stawki do zaproponowanego przez SAM poziomu jest autonomicznym uprawnieniem koncesjonariusza, co do którego GDDKiA nie posiada realnych uprawnień sprzeciwu – czytamy w oświadczeniu.

Z tego względu, mimo krytyki GDDKiA, Stalexport prawdopodobnie podtrzyma decyzję o podwyżce.