Ratownikom nadal nie udało się go odnaleźć

 

Pomimo skutecznego wypompowania wody zalegającej w zawalonym chodniku w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju, nadal nie udało się odnaleźć uwięzionego pod ziemią górnika, poszukiwanego po wstrząsie od 11 dni. Ratownicy nadal przeszukują zawalone wyrobisko , pracując w ekstremalnych warunkach.

– Ze skrzyżowania chodników H-10 i H-2 wypompowano już wodę. Ratownicy w dużej części spenetrowali to miejsce, nie natrafili jednak wciąż na ostatniego, poszukiwanego górnika. Wodą zalany jest jeszcze przodek H-2 i przekop wentylacyjny F-H za skrzyżowaniem – głosi komunikat Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

W miniony weekend, dzięki zainstalowaniu pomp, ratownikom uczestniczącym w akcji ratunkowej udało się ograniczyć poziom wody na tyle, by móc częściowo spenetrować 20-metrowy chodnik. Dzięki temu udało im się dotrzeć do dwóch ciał uwięzionych pod ziemią górników. W poniedziałek do akcji ratunkowej włączono psy poszukiwawcze, które podjęły trop ostatniego z zaginionych. Dodatkowo prezydent Jastrzębia-Zdroju Anna Hetman i prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon ogłosili w mieście i we wszystkich kopalniach spółki 7-dniową żałobę w związku z tragedią po wstrząsie w kopalni Zofiówka.

Źródło: