Jan Szyszko planuje niepokojące zmiany?

 



  • Fundacje Greenmind i Greenpeace Polska alarmują przed zmianami w Ministerstwie Środowiska




  • Organizacjom udało się dotrzeć do listu ministra środowiska




  • Informuje w nim on szefową rządu o planowanych nowelizacjach ustaw



 

Fundacje Greenmind i Greenpeace Polska alarmują przed zmianami, które zamierza wprowadzić Jan Szyszko w Ministerstwie Środowiska. Organizacjom udało się dotrzeć do skierowanego do premier Beaty Szydło listu, podpisanego przez ministra środowiska. Informuje w nim on szefową rządu o planowanych nowelizacjach ustaw, dotyczących ochrony przyrody w Polsce.

– Po raz kolejny Jan Szyszko pokazuje, że to, na czym mu rzeczywiście zależy, to wprowadzania ułatwień w niszczeniu polskiej przyrody. Jednym podpisem chce zlikwidować działający system ochrony przyrody i zastąpić go "zarządzaniem zasobami", w którym priorytetem jest dobro inwestorów, a nie nasze wspólne dziedzictwo przyrodnicze. Tym razem jednak minister Szyszko nie tylko dokonuje ostatecznej dewastacji systemu ochrony przyrody, ale również otwiera drogę do utraty przez Polskę miliardów euro z funduszy unijnych – twierdzi Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.

Nowelizacje maja dotyczyć likwidacji Generalnej Dyrekcji i dyrekcji regionalnych Ochrony Środowiska, wydawania ocen oddziaływania na środowisko, usunięcia możliwości kontroli w sprawach dotyczących ochrony przyrody nad Lasami Państwowymi, a także ograniczenia udziału społeczeństwa w ochronie środowiska. Zdaniem działaczy Greenpeace Polska list ministra Szyszki potwierdza obawy fundacji o planowanych zmianach, którym chęci wprowadzenia sam resort stanowczo zaprzeczał.