Działał na niekorzyść pacjentów?

 

Szef klubu parlamentarnego PO Sławomir Neumann złożył do sądu zażalenie na ustanowienie hipoteki przymusowej na należących do niego nieruchomościach. Wcześniej śledczy prowadzący działania operacyjne zastosowali wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. zł. Środki zapobiegawcze mają związek z podejrzeniem o przekroczenie uprawnień w czasie, gdy pełnił funkcję wiceministra zdrowia.

– Zabezpieczenia dokonano poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej na 3 należących do podejrzanego nieruchomościach. Na wcześniejszym etapie postępowania zabezpieczenie w tej samej wysokości zostało także dokonane na majątku drugiego z podejrzanych w tej sprawie. Decyzja w tym zakresie była podyktowana potrzebą zabezpieczenia wykonania grożącej mu kary grzywny – wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prokurator Tomasz Czułowski.

Jak twierdzi Prokuratura Krajowa, Sławomir Neumann miał jako wiceminister zdrowia osiągnąć „korzyść majątkową w wysokości 13,5 mln złotych dzięki warszawskiej klinice medycznej Sensor Cliniq, która bezprawnie pobierała od pacjentów opłaty za zabiegi finansowane w rzeczywistości przez NFZ”. Choć po wykryciu nieprawidłowości NFZ miał zamiar wypowiedzieć klinice kontrakt, po interwencji Sławomira Neumanna przedłużył umowę na kolejny rok.

– Naciskom wiceministra Neumanna uległ Adam T., który jako dyrektor Mazowieckiego Oddziału NFZ wbrew przepisom zawarł 31 grudnia 2013 roku z warszawską kliniką aneks do umowy o świadczeniu opieki zdrowotnej w zakresie okulistyki. Aneks został zawarty z datą wsteczną, od 21 grudnia 2013 roku, gdy dobiegała końca wypowiedziana umowa. Przedłużał do końca 2014 roku okres obowiązywania kontraktu – informują śledczy.

kup artykuly platne