Prezes PiS o przeglądzie resortów

 



  • Lider PiS był pytany o ewentualne konsekwencje kadrowe przeglądu resortów




  • Wypowiedział swoje zdanie na temat przyszłości szefów resortów




  • Póki co efekty spotkań Szydło z ministrami nie zostały jeszcze oficjalnie podsumowane



 

W „Sygnałach Dnia” na antenie Programu I Polskiego Radia lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński był pytany o ewentualne konsekwencje kadrowe przeglądu resortów, którego dokonała ostatnio premier Beata Szydło.

– To jest przedsięwzięcie pani premier. Ja się temu jakoś specjalnie nie przyglądam. Sądzę, że ma ono przede wszystkim charakter mobilizacyjny, próby, aby motywować ministrów do energicznego działania. W tej chwili rząd jest ustabilizowany i jeżeli nie nastąpią jakieś wydarzenia, których w tej chwili nie potrafię przewidzieć, to ja w tej chwili nie widzę powodów do zmian w rządzie Rząd jest ustabilizowany, ja w tej chwili nie widzę powodów do zmiany w rządzie – odpowiedział Kaczyński.

Przegląd resortów rozpoczął się w styczniu i trwał dwa tygodnie.

– Ministrowie przedstawią propozycje nowych działań, które będą realizowane przez rząd. Będziemy omawiać to, co zostało zrealizowane, będziemy rozmawiać również na tematy, które wynikają z tego, czego nie podjęto, będziemy starali się szukać przyczyn ewentualnie tych zadań, które nie zostały zrealizowane w ubiegłym roku – oceniała zasadność spotkań z szefami resortów premier Szydło.

Póki co efekty spotkań Szydło z ministrami nie zostały jeszcze oficjalnie podsumowane.