Adam Michnik ostro o polityce PiS

 

Kaczyński posługuje się językiem stalinowskim. Kaczyński powiada jak Stalin: wraz z budownictwem socjalizmu zaostrza się walka klasowa. Opowiadanie, że w Polsce dzisiaj nieszczęścia się biorą z braku dekomunizacji, to kompletny idiotyzm. To nie komuniści dziś zagrażają – brzmiała kontrowersyjna wypowiedź redaktora naczelnego „Gazety WyborczejAdama Michnika podczas debaty o zmianach politycznych w Europie Środkowo-Wschodniej w czasie Targów Książki w Lipsku w Niemczech.

O budzących emocje słowach poinformował niemiecki dziennik „Deutsche Welle”, który zaznaczył, że redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” odniósł się w ten sposób do obecnej sytuacji politycznej w Polsce i niedawnych sporów o przestrzeganie konstytucji w Polsce.

– Wydawało się niemożliwe, że my w Polsce zerwiemy z naszą historyczną tradycją i zamiast sięgać po metodę przemocy rewolucyjnej, usiądziemy do stołu rozmów. Konstytucja to jest most, na którym spotykają się wszyscy, którzy chcą bronić demokracji w Polsce. A ta demokracja jest zagrożona. W Polsce rozbudzona została islamofobia bez muzułmanów, która jest jak antysemityzm bez Żydów w 1968 roku – ostrzegał Adam Michnik.

Co ciekawe, to już druga wypowiedź publiczna w ostatnim czasie, która przyrównuje Jarosława Kaczyńskiego do niechlubnego dyktatora. Wcześniej w tym tygodniu wiceprezes PSL Adam Struzik udostępnił na Twitterze grafikę przedstawiającą prezesa PiS jako Adolfa Hitlera.

– Nie będzie żadnych przeprosin. Pozdrawiam wszystkich nienawistników, ludzi zawziętych, oszczerców, kłamców, pogardliwców, wszystkich bez elementarnego poczucia humoru – oświadczył później, komentując swój post na Twitterze.



kup artykuly platne