Nietypowa kampania wyborcza w Bieruniu

 

Burmistrz gminy Bieruń Krystian Grzesica postanowił ubiegać się o stanowisko po raz drugi. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że samorządowiec postanowił prowadzić kampanię wyborczą bez użycia plastikowych reklam. Zdaniem burmistrza wybory samorządowe to dobra okazja do zadbania o środowisko i zerwaniem z wizerunkiem miast zaklejonych materiałami wyborczymi z wizerunkami kandydatów.

– Uważam, że Polska ma duży problem z nadmiarem plastiku, płonącymi wysypiskami i smogiem, a Śląsk jest rejonem szczególnie pod tym względem wrażliwym, więc rezygnuję z używania w swojej kampanii plastikowych bannerów i siatek. Za chwilę dziesiątki tysięcy metrów kwadratowych bannerów i siatek zawiśnie w przestrzeni naszych miast i wsi. Czy jest to potrzebne? PCV rozkłada się od 100 do 1000 lat! – tłumaczy Krystian Grzesica.

Zdaniem samorządowca 4 lata pracy na rzecz lokalnej społecznością są lepszą wizytówką, niż ogromny baner z jego zdjęciem. Zamiast niego burmistrz i kandydat w jednej osobie chce postawić na bezpośrednie spotkania z mieszkańcami oraz kontakt poprzez internet.

Internet i kontakt bezpośredni to wystarczająco skuteczne narzędzia, które ma współczesna kampania, szczególnie dla kandydatów, którzy nie kandydują po raz pierwszy, którzy są już znani swoim wyborcom – mówi burmistrz. – Uważam też, że jeśli przez 4 lata nie przekonałem mieszkańców Bierunia do swojej wizji miasta, tym bardziej nie przekona ich moja plastikowa podobizna.

Oprócz środowiska na ekologicznej akcji samorządowca dodatkowo skorzystali najbardziej potrzebujący. Całość środków, które zostały zgromadzone na sfinansowanie plastikowych reklam, została przeznaczona na cele charytatywne. W efekcie do lokalnego Stowarzyszenia Jakość życia oraz do Hospicjum Iskierka trafiła wota 8 tys. złotych.

Źródło: Informacja przesłana przez samorząd

kup artykuly platne